poniedziałek, 29 kwietnia 2019
W odpowiedzi na pytanie Czytelnika
piątek, 26 kwietnia 2019
Hot news z uczelni
W skład Rady Uczelni, zgodnie z § 1 Uchwały nr 149/2018 Senatu Uczelni z dnia 21.11.2018 r. w sprawie określenia sposobu powołania i zadań Pierwszej Rady, wchodzi 6 osób powołanych przez Senat, w tym 3 osoby spoza wspólnoty Uczelni oraz Przewodniczący Samorządu Studenckiego.
Spośród członków wspólnoty Uczelni powołani zostali:
1. prof. dr hab. n. med. Zenon Czuba,
2. prof. dr hab. n. med. Zbigniew Gąsior,
3. prof. dr hab. n.med. Bogusław Okopień,
natomiast spoza wspólnoty akademickiej:
1. dr Stanisław Dyląg,
2. Janusz Olszowski,
3. Janusz Szulik.
Na Przewodniczącego Rady Senat SUM wybrał Stanisława Dyląga.
środa, 24 kwietnia 2019
O jakości nauki
Jest wiele metod oceny np. liczba publikacji, liczba publikacji z pierwszym autorstwem, liczba cytowań, skumulowany Impact Factor. Od ponad dekady bardzo ważny jest także współczynnik h czy Indeks Hirscha nazwany tak od nazwiska pomysłodawcy. Wcześniej wymienione kryteria mają charakter ilościowy natomiast indeks h ujmuje także jakość dorobku naukowego. Proszę spojrzeć na dwa przykłady. Pierwszy autor opublikował 5 prac z następującą liczbą cytacji: 1500, 1000, 800, 5, 2 co daje index h=3 mimo wysokiej liczby cytacji 3,307. Drugi autor ma w dorobku także 5 prac, ale każda z nich była cytowana 5 razy. Daje to tylko 25 cytacji, ale index h wynosi 5.
Jak widać ilość wcale nie przekłada się na jakość!
Mimo takiego mieszanego – ilościowo-jakościowego charakteru – w mojej ocenie index h nie oddaje wystarczająco dobrze aspektu jakościowego dorobku naukowego. Stąd powstał pomysł opracowania całkiem nowego algorytmu. Został on nazwany Scientific Quality Index (SQI). SQI jest także pochodną ilości i jakości, ale aspekt jakościowy istotnie silniej wpływa na SQI niż na współczynnik h.
Wraz z grupą współautorów opublikowaliśmy 3 prace wykorzystujące SQI i porównujące uzyskane wyniki z danymi dla indeksu h.
Zapraszam do lektury!
Prosimy o komentarze.
Scientific Quality Index: a composite size‐independent metric compared with h‐index for 480 medical researchers
Scientific output quality of 40 globally top-ranked medical researchers in the field of osteoporosis
środa, 17 kwietnia 2019
sobota, 13 kwietnia 2019
Proszę o wyjaśnienia
"Dobrze pracujesz=dobrze zarabiasz" nigdy nie było takiego myślenia, z oczywistych powodów (które na pewno nie wynikały z braku pieniędzy). W tej kwestii nic się nie zmieni (no może symbolicznie)!
13 kwietnia 2019 20:16 Usuń
To komentarz Czytelnika sprzed chwili do dzisiejszego tekstu. Proszę o parę słów wyjaśnienia: o jakie chodzi "oczywiste powody"?
W odpowiedzi na komentarz Czytelnika
W odniesieniu do medycyny to zjawisko już widać od paru lat. Coraz nowe wydziały lekarskie, powstające jak przysłowiowe "grzyby po deszczu" oraz prywatne szkoły medyczne gwarantują obniżenie lotów.
Jest jeszcze jeden, kluczowy warunek progresu w nauce. Musi zostać wprowadzony system motywacyjny, promujący liderów w pracy naukowej. Nie chodzi by każdemu z nas dać sowitą podwyżkę. Wprowadzenie czytelnego, jasnego systemu nagradzania osób będących motorem postępu jest niezbędne. Nic mi nie wiadomo by istniały takie plany. Dobrze pracujesz=dobrze zarabiasz. Ale nie na zawsze, co kilka lat należy dokonywać weryfikacji i doceniać najlepszych badaczy.
Finansowanie nauki na poziomie poniżej 0,5% PKB stawia Polskę na marginesie współczesnego, cywilizowanego świata.
Ta sytuacja na trwale skazuje nasz kraj na błąkanie się na peryferiach państw o wysokim poziomie rozwoju cywilizacyjnego.
Na zawsze zostaniemy krajem montowni, krajem konsumentów obcej myśli, obcych idei i patentów.
Konkludując, przyjęty model "dociskania" nas, pracowników naukowych rokuje bardzo źle. To droga donikąd...
wtorek, 9 kwietnia 2019
Parę uwag bieżących
Ale przejdźmy do wydarzeń bieżących.
Jak wiemy strajk wybuchł pod hasłem wzrostu płac. Nie wątpię, że żądania są uzasadnione.
Spróbujmy odnieść je do sytuacji w uczelniach. Tu także od wielu lat place są zamrożone, czyli ich realna wysokość maleje.
Porównajmy pracę nauczyciela w szkole z obowiązkami nauczyciela akademickiego. Rolą nauczycieli jest uczyć, jest to zadanie dydaktyczne. A jak wygląda praca w uczelni? Pracownik naukowo-dydaktyczny ma dwa podstawowe zadania: prowadzić zajęcia dydaktyczne (analogicznie jak nauczyciel choć wymagania stojące przed nauczycielem akademickim są większe) oraz prowadzić badania naukowe. Można zatem śmiało stwierdzić, że zakres zadań stojących przed pracownikami uczelni są podwójne. Pracę naukową wykonujemy głównie w domu w czasie nominalnie wolnym, to praca na dwa etaty!
Poziom rozwoju państwa można ocenia wieloma kryteriami, między innymi jak są zachowane proporcje dotyczące wysokości płac różnych grup zawodowych. Akurat porównanie protestujących nauczycieli z nauczycielami uczelni wyższych jest jak najbardziej uzasadnione. Patrząc na wysokość oczekiwań nauczycieli można stwierdzić, że płace w uczelniach są skandalicznie niskie.
Dumnie ogłaszana niedawno przy okazji uchwalenia tzw. Ustawy 2.0 podwyżka dla profesora tytularnego na poziomie 6410 zł brutto w świetle żądań nauczycieli brzmi co najmniej szyderczo...Pensja profesora jest wyższa o trzydzieści parę procent od średniej krajowej...
Przy takiej polityce płacowej nie ma żadnych szans na dopływ najlepszych absolwentów do polskich uniwersytetów.
Efekty są znane (ale chyba nie docierają do klasy rządzącej): polska nauka ma udział w nauce światowej mniejszy niż 1%, a najlepsze polskie uczelnie plasują się na miejscach 500-600 w światowych rankingach.
sobota, 6 kwietnia 2019
Ważne informacje z uczelni
Prof. dr hab. n. med. Zbigniew Gąsior Przewodniczący Komisji Rektorskiej złożył podziękowania Członkom poszczególnych Zespołów, którzy aktywnie uczestniczyli w pracach nad opracowaniem projektu nowego Statutu oraz Społeczności Akademickiej za wniesione uwagi. Ostatnie spotkania Zespołu ds. Organizacji, Zespołu ds. Nauki oraz Zespołu ds. Pracowniczych dotyczyły analizy przedstawionych przez Członków Wspólnoty Uczelni uwag i postulatów do projektu statutu. Komisje rozpatrzyły wszystkie uwagi wniesione przez 30 adresatów tj. przez poszczególnych pracowników, jak również jednostki organizacyjne, wprowadzając zasadne zmiany do jego treści.
Wśród zapisów projektu Statutu znalazły się w m.in. kwestie dotyczące:
1. powoływania i odwoływania organów kolegialnych uczelni, którymi w SUM będą: Rada Uczelni, Senat, Rada Dziedziny Naukowej oraz Rady Dyscyplin Naukowych,
2. zasad i trybu wyborów rektora, w tym podmiotów uprawnionych do wskazywania kandydatów na rektora tj.:
- Rada Uczelni, której co najmniej piętnastu nauczycieli akademickich zatrudnionych na stanowisku profesora, dla których Uczelnia jest podstawowym miejscem pracy, może rekomendować wskazanie kandydata na stanowisko Rektora,
- Rady Dyscyplin Naukowych uchwałą podjętą bezwzględną większością głosów przy obecności co najmniej 2/3 składu Rady,
- ustępujący Rektor.
3. nadrzędnych funkcji kierowniczych w Uczelni, którymi będą Prorektorzy, Dziekani, Dyrektor Szkoły Doktorskiej, Przewodniczący: Rady Dziedziny Naukowej i Rad Dyscyplin Naukowych. Dziekana i Dyrektora Szkoły Doktorskiej powołuje Rektor po zasięgnięciu odpowiednio opinii Senatu, Rady Dziedziny Naukowej. Przewodniczących: Rady Dziedziny Naukowej i Rad Dyscyplin Naukowych zatwierdza Senat.
4. struktury organizacyjnej, skład której tworzyć będzie:
- 5 Wydziałów Uczelni, których nazwy dostosowano do nazw dyscyplin naukowych
tj.: Nauk Medycznych w Zabrzu, Nauk Farmaceutycznych w Sosnowcu, Nauk Medycznych w Katowicach, Nauk o Zdrowiu w Katowicach, Nauk o Zdrowiu
w Bytomiu (data ich utworzenia determinuje kolejność w projekcie statutu),
- jednostki o charakterze badawczym, badawczo-dydaktycznym lub dydaktycznym
tj. m.in. instytuty, katedry, zakłady, kliniki, oddziały kliniczne,
- jednostki organizacyjne administracji oraz inne jednostki organizacyjne.
5. pracowników uczelni, w tym nauczycieli akademickich podzielonych na dwie grupy tj.
- pracowników badawczo-dydaktycznych i badawczych (zatrudnionych na stanowiskach: profesora, profesora uczelni, adiunkta oraz asystenta),
- pracowników dydaktycznych (zatrudnionych na stanowiskach: profesora, profesora uczelni, adiunkta oraz asystenta, lektora i instruktora);
6. rodzajów studiów wyższych prowadzonych w SUM tj. pierwszego i drugiego stopnia, jednolitych studiów magisterskich i równorzędnych – studiów lekarskich i lekarsko-dentystycznych oraz innych form kształcenia tj. Szkoły Doktorskie, studia podyplomowe oraz kursy dokształcające, szkolenia specjalistyczne.
W dniu 29.03.2019 r. projekt dokumentu, celem uzyskania opinii, został przekazany przez JM Rektora do Zakładowych Organizacji Związkowych.
1 przekazanego za pośrednictwem poczty elektronicznej na adresy e-mailowe w domenie sum.edu.pl w dniu 14.02.2019 r. (łącznie 1914 adresów indywidualnych oraz 183 kont jednostek organizacyjnych)
2 w tym 6 po wyznaczonym terminie tj. 04.03.2019 r.
wtorek, 2 kwietnia 2019
W odpowiedzi Czytelnikowi
A jeżeli nie jestem członkiem RW, tylko zwykłym obywatelem, z którego podatków przyszli członkowie rady uczelni będą pobierali wynagrodzenie, to proszę mi podpowiedzieć jak mam uzyskać informację czyja kondydatura do rady uczelni została odrzucona przez senat?
1 kwietnia 2019 21:44
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie dotyczące tekstu z 24.03.2019. Nie jestem znawcą prawa i nie wiem czy mogę ujawnić dane osób, które nie uzyskały aprobaty Senatu. Na posiedzeniu RW pod koniec lutego Dziekan Prof. M. Misiołek podał te nazwiska; wśród nich były 2 osoby spoza uczelni (w tym jeden były vice minister zdrowia) oraz po jednej Pani Profesor z obu wydziałów lekarskich.
niedziela, 31 marca 2019
Statystyka a dyskusja akademicka
Demokracja akademicka, rozumiana jako dyskusja i wymiana poglądów nie istnieje.
Rzeczywistość jest smutna, perspektywy na przyszłość bardzo niepewne...
środa, 27 marca 2019
Hot news
niedziela, 24 marca 2019
O sytuacji w Śląskim Uniwersytecie Medycznym
Kolejne informacje dotyczące sytuacji w uczelni docierają do nas z artykułu redaktor Judyty Watoły oraz stanowiska Rektora SUM Prof.
P. Jałowieckiego opublikowanego na stronie internetowej uczelni.
Nadal Rada nie została wybrana, czasu na decyzje zostało coraz mniej. To bardzo zła sytuacja mogąca mieć doniosły wpływ na przyszłe losy SUM-u.
Gdzieś umknęła dyskusja, dialog prowadzący do wypracowania kompromisu. W mojej ocenie w sytuacji gdy ścierają się różne wizje, także personalne, dotyczące uczelni powinny one być przedmiotem dyskusji w przeznaczonych do niej organach, a społeczność akademicka powinna być na bieżąco informowana o toczących się pracach.
środa, 20 marca 2019
O nauce w szpitalu klinicznym
Dziękuję za publikację. To coś nowego. Chętnie w spokoju to przeczytam,
Co do mnie, to raczej utonąłem w usługówce i niestety nie mam już
naukowego otoczenia.
Tak się w dobie ryczałtów kliniki zamieniają w szpitale wojewódzkie.
Pozdrawiam
Jurand
Powyżej list jaki dziś rano znalazłem na mojej skrzynce poczty elektronicznej. Zamieszczam go w pełnym brzmieniu, tylko imię autora zmieniłem. To - niestety - krótka, ale jakże trafna diagnoza sytuacji w jakiej znajdują się katedry uniwersyteckie posadowione w szpitalach klinicznych. Ich charakter - naukowy i dydaktyczny - jest skutecznie niszczony przez prozę dnia. W praktyce nie różnią się prawie wcale od oddziałów innych szpitali, które mają tylko jedno zadanie: dobrze leczyć pacjentów. To zjawisko wydaje się być trwałe i nie widać żadnych działań mających przywrócić szpitalom klinicznym ich dawną rolę.
poniedziałek, 11 marca 2019
czwartek, 7 marca 2019
piątek, 1 marca 2019
W odpowiedzi Czytelnikowi
Bardzo proszę o unikanie takich uproszczeń, nauka ma być motorem rozwoju państwa, a nie łatwą, dobrze płatną synekurą!
Uwagi ogólne o polskiej nauce
Kto ma być motorem zmian?
Klasa polityczna nie, bo dla niej nauka to kula u nogi.
Społeczeństwo? Nie, bo nie ma zrozumienia i wiedzy, a także narzędzi do skutecznego działania.
Zatem kto może zmienić fatalny bieg spraw?
Tylko samo środowisko naukowe ma taką możliwość. Jeśli my sami nie będziemy w stanie podjąć poważnej dyskusji, dokonać wnikliwej oceny sytuacji i wytyczyć długofalowy plan działań nikt tego nie zrobi. W tym celu jest potrzebne współdziałanie wielu instytucji, wielu ludzi by dotrzeć do świadomości społecznej, że nauka to klucz (jeden z kluczy) powszechnej pomyślności. Nie wystarczy mieć rację, trzeba umieć dotrzeć do opinii publicznej. To wymaga wiedzy i środków. Ale skoro państwo rozumiane jako klasa polityczna nie docenia strategicznej roli nauki to sięgnijmy do organizacji pozarządowych. Nasz głos musi być słyszalny by się "przebić" do opinii publicznej. Nie będzie łatwo dokonać takiej fundamentalnej zmiany. Być może ktoś czytający te słowa zna powieść "Montaż" Wołkowa. W tej książce opisano mechanizmy działania tzw. agenta wpływu. Rzecz dzieje się w międzywojennej Francji i dotyczy walki o "rząd" dusz francuskiej opinii publicznej. Tym agentem był przedstawiciel białej emigracji rosyjskiej, który został skaperowany przez bolszewików. Przez długie piął się po szczeblach kariery uzyskując w powszechnej francuskiej opinii publicznej pozycję szanowanego przedstawiciela rosyjskiej emigracji. Mając taką pozycję mógł przemycać różne tematy i kwestie by skutecznie manipulować opinią publiczną.
Dlaczego w tekście o nauce przytaczam ten przykład? Otóż jestem głęboko przekonany, że w Polsce działa duża liczba takich właśnie ludzi, agentów wpływu. Nie poruszają się oni oczywiście tylko w obszarze nauki. Kolonialny charakter współczesnej Polski jest pochodną, wypadkową interesów możnych tego świata. Poprzez różne działania, instytucje międzynarodowe, regulacje prawne sprytnie utrzymują takie państwa jak Polska w sferze niedorozwoju cywilizacyjnego. Gra oczywiście idzie o pieniądze, o wielkie pieniądze. To trudna gra, ale nie oznacza to, iż mamy biernie poddawać się obecnej sytuacji. Musimy krok po kroku wyrąbywać sobie obszary, na których będziemy realizować polskie interesy, także w sferze nauki. Jeśli nie chcemy po "wsze" czasy zostać półkolonią, gdzie swobodnie realizuje swe interesy obcy kapitał nie ma innego wyjścia. Z pewnością ukryci agenci wpływu stanowią ogromny problem blokując takie inicjatywy stosując różne, wyrafinowane sposoby.
Jestem głęboko przekonany, że w polskim środowisku uniwersyteckim jest wiele osób zdolnych do podjęcia takiego wysiłku. Osób, które rozumieją dramat polskiej nauki, osób merytorycznie przygotowanych do działania.
Może na koniec przytoczę pewien hinduski aforyzm:
Od nieuków lepszy ten co księgi czyta
Od czytających kto pamięcią chwyta
Od pamiętających kto treść ich rozumie
Od rozumiejących kto działać umie.
czwartek, 28 lutego 2019
Smutek polskiej nauki
Jest jednak jedno "ALE".
Nauka na odpowiednim poziomie nie powstanie ot tak sobie. Poza czynnikiem ludzkim, zaangażowaniem i pasją badawczą są jeszcze pieniądze. A tych nie ma i nie widać by miały się pojawić.
Wniosek jest prosty, nie będzie postulowanego postępu.
I tu moje najbardziej pesymistyczne spostrzeżenie. W świetle ostatnich planów rządu określanych mianem "5" Kaczyńskiego widać, że w kraju jest masa wolnych środków finansowych. Realizacja najnowszych zamierzeń rządu to kwoty rzędu 43 miliardów złotych rocznie. Czy na pewno "13" dla emerytów i emerytura dla matek czworga dzieci pchnie Polskę na tory szybkiego rozwoju? Czy na pewno tędy droga do nadrabiania zapóźnień cywilizacyjnych i dogonienia światowych liderów?
Kwestie społeczne są ważne, ale trwałe podstawy pomyślności państwa tworzy gospodarka, w której poczesne miejsce muszą zajmować nauka i uczelnie. A skoro przez 3 dekady wolnej Polski licząc od przełomu 1989 nauka nie została uznana za motor postępu to tak się nigdy nie stanie. Smutne to wszystko wokół nas w polskich uczelniach, a nadziei znikąd nie widać...
środa, 20 lutego 2019
Uwagi o statucie - pensum dydaktyczne
Ja ze swojej strony mam uwagę dotyczącą bardzo ważnej, wręcz kluczowej kwestii czyli wymiaru pensum dydaktycznego.
Jakość uczelni zależy od dwóch kluczowych czynników: pracy dydaktycznej oraz pracy badawczej. Zajmę się dziś problemem dydaktyki. Jakość zajęć ze studentami to niezwykle ważny czynnik wpływający na postrzeganie uczelni. Dwa obszary dotyczące dydaktyki uznaję za kluczowe: fachowość i zaangażowanie pracowników dydaktycznych oraz wymiar pensum. Zakładam, że nam się "chce" szkolić studentów, że wiemy jak dobrze przekazać posiadaną wiedzę stąd czynnik określony, jako fachowość i zaangażowanie nie będzie przedmiotem rozważań. Zajmę się wymiarem pensum dydaktycznego. Przed laty było to 180 godzin w ciągu roku akademickiego i ten wymiar stopniowo zwiększano. Od dobrych paru lat jest to 240 godzin. W naszej uczelni wprowadzono też zapis, że pracodawca może narzucić dodatkowe 60 godzin czyli tak naprawdę pensum to 300 godzin rocznie! To jest naprawdę duży wysiłek.
Nie sposób pominąć faktu, iż wielu pracowników naukowo-dydaktycznych realizuje znacznie więcej godzin dydaktycznych, nawet 400 lub więcej. To bardzo niepokojące zjawisko, które niewątpliwie negatywnie rzutuje na jakość zajęć dydaktycznych.
W Ustawie 2.0 jest zapis mówiący o pensum wynoszącym 240 godzin, a dla profesorów ten wymiar jest obniżony do 180 godzin.
Niestety, nie widzę w projekcie statutu informacji o wymiarze pensum w przyszłości. Jak sądzę, nie będzie już możliwości zmuszania do dodatkowej pracy dydaktycznej ponad ten limit, gdyż byłoby by to niezgodne z zapisem ustawowym.
Niemniej brak jasnego zapisu - patrząc wstecz - musi budzić obawy i podejrzenia, że pensum będzie jednak wyższe niż 240 lub 180 godzin.
Wyrażam pogląd, że taka jednoznaczna informacja powinna być już na tym etapie zamieszczona w projekcie statutu.
Uwagi Czytelnika bloga dotyczące projektu Statutu uczelni
Uwagi do statutu
§ 22
1. W skład Senatu wchodzą:
1) Rektor jako przewodniczący,
2) profesorowie i profesorowie Uczelni, którzy stanowią nie mniej niż 50% składu
Senatu,
3) studenci i doktoranci, którzy stanowią nie mniej niż 20% składu Senatu,
4) nauczyciele akademiccy zatrudnieni na stanowiskach innych niż określone w pkt 2
i pracownicy niebędący nauczycielami akademickimi, którzy stanowią nie mniej niż
25% składu Senatu; (brakuje 5% wydaje się, że powinny być przypisany grupie pnna)
6. W posiedzeniach Senatu z głosem doradczym mogą uczestniczyć również inne osoby zaproszone przez Rektora, w tym Przewodniczący Organów Uczelni, Prorektorzy, Dziekani, Kanclerz, Kwestor. (nowością jest, że Prorektorzy i Dziekani mogą uczestniczyć w senacie a nie są stałymi członkami to wynika z dalszych zapisów (ponieważ prorektorzy nie są wybierani a o wyborach dziekanów nic w statucie nie zapisano)
Aby ustosunkować się do Działu III i IV należy znać najnowsze rozporządzenie Ministra Szkolnictwa Wyższego, które weszło z dniem 1 października 2018 roku.
Zależności między nową klasyfikacją dziedzin i dyscyplin a wcześniej obowiązującym wykazem i systematyką OECD.
Dziedzina nauk medycznych i nauk o zdrowiu
Nauki farmaceutyczne |
dziedzina nauk farmaceutycznych |
medycyna ogólna (w zakresie nauk farmaceutycznych); biotechnologia medyczna (w zakresie nauk farmaceutycznych |
Nauki medyczne |
biologia medyczna; medycyna; stomatologia |
medycyna kliniczna; medycyna ogólna (w zakresie biologii medycznej); biotechnologia medyczna (w zakresie nauk medycznych) |
Nauki o kulturze fizycznej |
dziedzina nauk o kulturze fizycznej |
nauki o zdrowiu (w zakresie nauk o sporcie i sprawności fizycznej) |
Nauki o zdrowiu |
dziedzina nauk o zdrowiu |
nauki o zdrowiu (z wyłączeniem nauk o sporcie i sprawności fizycznej)
|
A więc mamy jedną Radę Dziedziny Naukowej (Dziedzina nauk medycznych i nauk o zdrowiu ). I dlatego Dział III jest czytelny i dobrze opracowany, chociaż można by dodać nazwę dziedziny.
Natomiast do Działu IV mam zastrzeżenia (statut to dokument szczegółowy, a wiele w nim szczególnie nowych zapisów jest ogólnikowych co wskażę też w dalszej części).
Patrząc na rozporządzenie Ministra i na dawną strukturę uczelni powinny być :
Trzy Rady Dziedzin Naukowych tj:
1. Farmaceutyczna
2. Nauki medyczne
3. Nauki o zdrowiu (to powinno być zapisane w pierwszym punkcie tego rozdziału i uwzględnione w § 13 pkt. 4 (skoro w statucie są wymienione nazwy komisji senackich to dla równowagi powinny być wymienione nazwy powołanych rad dziedzin).
Wtedy w § 32 pkt.5 Przewodniczący Rad a nie Rady Dziedzin Naukowych
§ 35 kto powołuje dziekana? i ilu jest dziekanów? (§ 22 pkt. 6 mamy dziekani) wynika, że jest kilku ale ilu? a to wynika znowu z bardzo ogólnego zapisu dotyczącego struktury uczelni omówionej w § 60.
§ 60 (to jest zapis w statucie ;statut jest w pdf i dlatego trudno komentować bezpośrednio zapisy w projekcie statutu).
Strukturę organizacyjną Uczelni tworzą:
1) Wydziały,
2) jednostki o charakterze badawczym, badawczo-dydaktycznym lub dydaktycznym,
3) jednostki organizacyjne administracji,
4) inne jednostki organizacyjne.
A więc:
Pkt 1. Wydziały (powinny być wymienione)
Patrząc na dyscypliny w Rozporządzeniu Ministra i kierunki realizowane w uczelni oraz Rady Dyscyplin mogły by być następujące:
- Wydział Medyczny I (dawne Zabrze) mający kierunki szkolenia: lekarski, lekarsko-dentystyczny
- Wydział Medyczny II (dawne Katowice) mający kierunki szkolenia: lekarski i dalsze do dyskusji
- Wydział Farmaceutyczny mający kierunek: farmacja
- Wydział Nauk o Zdrowiu: mający kierunki: dietetyka (z Bytomia), rehabilitacja (z Katowic) i dalsze do dyskusji.
Zostały do zagospodarowania następujące kierunki i one wymagają dyskusji:
Pielęgniarstwo i położnictwo czy do Medycyny II czy do Nauk o zdrowiu?
Kosmetologia? będąca na Wydziale Farmaceutycznym chyba teraz do Nauki o zdrowiu
Diagnostyka Laboratoryjna? będąca na Wydziale Farmaceutycznym, czy Medycyna czy Nauki o zdrowiu.
Biotechnologia? będąca na Wydziale Farmaceutycznym
Pkt. 2 – niejasny, znikają katedry, zakłady, pracownie one w dawnym statucie były zdefiniowane, natomiast nowe struktury mają tylko nazwy (wymagają dopracowania).
§ 72 pkt. b i § 73b należy uściślić: czy pierwszym autorem w dwóch publikacjach czy pierwszym autorem w dwóch publikacjach z IF?
W Dziale VII Pracownik; nie ma zapisów odnoszących się do możliwości rozwiązania umowy przez pracownika, ani też kontynuowania zatrudnienia pracownika, który osiągnął wiek emerytalny (obojętnie na jakim stanowisku był zatrudniony, dla kobiet 60 lat, dla mężczyzn 65 lat).
piątek, 15 lutego 2019
Ważne informacje dotyczące nowego statutu uczelni
Sądzę, że jest niezmiernie ważne by pracownicy uczelni wyrazili swe poglądy dotyczące treści statutu. Co prawda lepiej by było prowadzić dyskusje na otwartych spotkaniach, gdyż materia do rozważań jest trudna niemniej każda forma wymiany poglądów jest ważna. Czasu jest bardzo mało.
Zachęcam do nadsyłania uwagi i komentarzy, będę je niezwłocznie publikował na blogu.
W związku z opracowaniem projektu nowego Statutu Uniwersytetu, zamieszczamy pismo prof. Przemysława Jałowieckiego Rektora SUM w Katowicach oraz prof. Zbigniewa Gąsiora Przewodniczącego Komisji Rektorskiej ds. opracowania nowego statutu, skierowane do Członków Wspólnoty.
Pismo, wraz z projektem Statutu, zostało przekazane do konsultacji Wspólnoty Uczelni przez Centrum Informatyki i Informatyzacji za pośrednictwem poczty elektronicznej na adresy e-mailowe w domenie sum.edu.pl.
Zachęcamy Państwa do udziału w procesie konsultacji tak ważnego dla Uniwersytetu dokumentu, jakim jest Statut.
sobota, 2 lutego 2019
Ważne informacje dotyczące Ustawy 2.0
Powinnyśmy uważnie wysłuchać Prof. T. Szczepańskiego Prorektora ds. Nauki.
Ustawa 2.0 i akty wykonawcze wydane na jej podstawie wprowadzają nowe zasady ewaluacji jakości działalności naukowej.
Celem przybliżenia ich środowisku akademickiemu SUM, w lutym i marcu br. prof. Tomasz Szczepański Prorektor ds. Nauki zaprezentuje założenia ewaluacji podczas posiedzeń Rad Wydziałów. Pierwsza prezentacja miała miejsce w dniu 28.01.2019 r. podczas posiedzenia Rady Wydziału Zdrowia Publicznego.
Zapraszamy Członków Rad Wydziałów na posiedzenia, w których Pan Rektor weźmie udział.
WNoZ – 25.02.2019 r.
WLZ – 28.02.2019 r.
WF – 07.03.2019 r.
WLK – 14.03.2019 r.
Przypomnieć należy, że obok Ustawy 2.0 jednym z najistotniejszych będzie rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie ewaluacji jakości działalności naukowej, regulujące szeroko rozumianą kwestię doskonałości naukowej, będącej kluczowym elementem Konstytucji dla Nauki. Co bardzo istotne, nowe zasady przeprowadzania ewaluacji nauki w znacznym stopniu odchodzą od rozwiązań dotychczas funkcjonujących, proponując zupełnie nowe pomysły.
czwartek, 31 stycznia 2019
Reforma uczelni
Uważam, że należy z założenia reformę wg Ustawy 2.0 traktować pozytywnie. Dziś przecież nie wiemy jak będą działać polskie uczelnie i chcielibyśmy jak najszybciej otrzymać odpowiedzi na nurtujące nas pytania i wątpliwości.
Jak zawsze w życiu, "diabeł" tkwi w szczegółach...
Czekamy na nie!
piątek, 25 stycznia 2019
O funkcjonowaniu uczelni
W harmonogramie przedstawionym na początku bieżącego roku akademickiego informowano, że do końca stycznia powstanie projekt nowego statutu uczelni dostosowujący jej działanie do wymogów Ustawy 2.0. W lutym miała odbyć się dyskusja w środowisku pracowniczym, a potem dokument powinien być zaakceptowany przez Senat.
Ale nadal nic nie wiadomo, prace specjalnej komisji są owiane całkowitą tajemnicą.
Ta sytuacja budzi niepokój o przyszłość uczelni ale także każdego z nas.
Jak będziemy pracować, jakie będę nam stawiane wymagania?
Pytań jest wiele, odpowiedzi - niestety - brak...
czwartek, 17 stycznia 2019
O dyskusji akademickiej
Skoro dyskusji brak - w moim przekonaniu - mamy w istocie atrofię uniwersytetów.
Tu odwołam się do nie tak dawnej przeszłości w naszej uczelni. W czasie kadencji Pani Rektor Prof. E. Małeckiej-Tendery wiosną odbywały się w sali im. prof. Zahorskiego spotkania całej społeczności akademickiej. Zawsze na sali było kilkuset uczestników. Przedstawiono wówczas osiągnięcia minionego roku w całej uczelni jak i poszczególnych wydziałach. Z pewnością intencją tych spotkań było pokazanie własnych osiągnięć i ich wymiar był w znacznym stopniu propagandowy niemniej był także czas na głosy z sali i dyskusję.
Być może ten tekst powinien mieć tytuł: O braku dyskusji akademickiej?
środa, 9 stycznia 2019
O dochodach osobistych
według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego średnia płaca wzrosła w listopadzie 2018 roku o 7,7 proc. i wyniosła 4966,61 zł. W porównaniu z ubiegłym rokiem to o 356 zł więcej.
Z danych Antal wynika, że najwyższa dynamika wzrostu wynagrodzeń dotyczy wyższej kadry zarządzającej. Średnie zarobki dyrektorów i menedżerów w ciągu ostatnich pięciu lat wzrosły z 15 do 23 tys. zł. Raporty firmy pokazują, że czterocyfrowe wzrosty wynagrodzeń odnotowują także specjaliści ds. księgowości i kontroli.
A jak wygląda Twoja pensja w uczelni, Czytelniku?
O ile wzrosła w roku minionym?
A jak zmieniła się w okresie kilku minionych lat?
poniedziałek, 7 stycznia 2019
O nauce europejskiej
Edukacyjna pustynia między Europą Zachodnią a Rosją.
— Marcin Wyrwał (@Wyrwal) January 6, 2019
Polska znajduje się na tej pustyni z miernymi uczelniami. pic.twitter.com/WPVh1bV64u
piątek, 4 stycznia 2019
W odpowiedzi Czytelnikowi
Ale same pieniądze nie zdziałają cudów, musi powstać kompleksowy plan działań. Bez wizji technokraci i biurokraci zniszczą to co mamy, a nic nowego z nową jakością nie powstanie. Nie czarujmy się, reforma jaką widzimy to nie wizja, to tylko fragmentaryczne działania bez szans na skok jakościowy.
I na koniec o czynniku ludzkim. Sądzę, że mamy sporo młodych osób, które mają potencjał intelektualny i motywację. To widać np. obserwując szybki wzrost liczby dobrych publikacji zamieszczonych w periodykach o zasięgu światowym autorstwa pracowników naszej uczelni. Pisałem o tym fenomenie przy okazji wręczania nagród naukowych w grudniu 2018.
Dajmy tym ludziom wędkę, stwórzmy szanse na prawdziwą karierę naukową, która będzie godnie wynagradzana.
Ustawa 2.0 takich szans nie daje.
Jeśli się mylę proszę o komentarze i uwagi.
czwartek, 3 stycznia 2019
Podsumowanie minionego roku
Generalnie, w mojej ocenie działania zmierzające do „podwyższenia poprzeczki” uznaję za konieczne. Jeśli chcemy, jako państwo przejść do grupy państw na najwyższym poziomie rozwoju cywilizacyjnego musimy diametralnie zmienić stan polskiej nauki. Jest tylko jedno „ale”. Jeśli istotnie chcemy dokonać skoku jakościowego należy zapewnić możliwości realizacji ambitnego programu. Są potrzebne środki finansowe na badania, a poziom finansowania nauki na poziomie 0,5% PKB być może wystarcza na funkcjonowanie szkół zawodowych, ale na zapewni tworzenia badań na światowym poziomie. Badania nie tworzą się same, niezbędni są ludzie. A tych, młodych, ambitnych pracowników naukowych brakuje. Nauka to nie taśma produkcyjna, naukowiec musi mieć zapewniony byt materialny. W biegu do kolejnych miejsc pracy prochu nie wymyśli.
I tak „kółko” się zamyka. Jak zawsze widzimy tylko dążenia do progresu wyrażane nowymi wymaganiami bez rzeczywistej możliwości realizacji.
W mojej ocenie najsmutniejszy jest fakt, iż od dekad sytuacja się nie zmienia. Widzimy ciągle nowe pomysły władz, roztaczane są świetlane perspektywy stojące przed polską nauką, ale my nawet nie stoimy w miejscu, polska nauka traci dystans nie tylko do światowych liderów, ale także do średniaków.
W mojej ocenie miarą upadku (to słowo to nie jest, niestety, przesadne) polskich szkół wyższych i polskiej nauki jest prawie całkowity brak dyskusji dotyczącej ustawy. Gdy się ona tworzyła słyszeliśmy, że nie warto dyskutować na tym etapie skoro wszystko się dopiero kształtuje. A gdy już uchwalono nowe prawo to nie ma sensu rozmawiać bo „karty” zostały rozdane.
Czy dziś mamy jakiekolwiek pojęcie jak będzie funkcjonować nasza uczelnia w najbliższej przyszłości?
Nie ma żadnych informacji, nic nie wiemy.
Jak zatem sobie wyobrazić zmotywowanie pracowników, którzy nie są traktowani jako partnerzy. Zgodnie z moją wiedzą analogicznie dzieje się w innych uczelniach.
By użyć markistowskiej terminologii: nadbudowa oderwała się od bazy...