Czytelniku, bądź współautorem bloga!


Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.

niedziela, 21 grudnia 2008

Z okazji zbliżających się Świąt oraz Nowego Roku składam wszystkim czytelnikom bloga serdeczne życzenia.

środa, 17 grudnia 2008

Zbliża się koniec roku, czas na podsumowania.

W ciągu 10 miesięcy istnienia bloga zamieściłem na nim 66 tekstów. Choć powodem założenia bloga były sprawy uczelniane, to tylko w niewiele ponad połowie wszystkich moich wypowiedzi przedmiotem uwagi była nasza uczelnia. Chciałbym by jeszcze w większym stopniu był on platformą informacyjno-dyskusyjną na tematy dotyczące szeroko rozumianego życia akademickiego. Z tego powodu tak cenne są wszystkie komentarze.

Chciałbym Czytelnikom bloga zaproponować także inne możliwości wymiany myśli. Z przyjemnością opublikuję teksty przysłane na moją skrzynkę (adres jest pod zdjęciem).

Opublikuję każdy tekst sygnowany nazwiskiem lub pseudonimem albo anonimowo.

Otaczający nas świat dostarcza nieprzebranych tematów, a każdy głos w dyskusji jest bardzo ważny. W ten sposób możemy wspólnie opisywać ważne obszary życia uniwersyteckiego i pośrednio je kształtować (polepszać!).

poniedziałek, 15 grudnia 2008

Czym jest uczelnia medyczna bez szpitali klinicznych? Tu odbywa się najważniejszy etap całego procesu dydaktycznego, poprzedzony mozolnymi latami „wkuwania” anatomii, biochemii, fizjologii, histologii i szeregu innych przedmiotów. W murach szpitali uniwersyteckich zdobywamy podstawową wiedzę kliniczną, by dalej doskonalić się od zakończenia studiów aż do końca życia zawodowego. Tu po raz pierwszy stykamy się z ludzkim cierpieniem, uświadamiamy sobie jak trudna i odpowiedzialna będzie w przyszłości nasza praca. Widzimy jak chorzy wracają do zdrowia, ale obserwujemy także porażki. Nieraz przyjdzie nam spotkać chorych w ostatnich chwilach życia.

Szpitale to wizytówka każdej uczelni medycznej, jej chluba, ale czasem niestety także powód wielu problemów. Trudne rozliczenia z NFZ, długi, braki sprzętowe, dekapitalizacja starych obiektów, emigracja najlepszych pracowników to codzienne problemy.

Część z nich może rozwiązać budowa nowego szpitala, dlatego prezentuję Czytelnikom bloga przykład wykorzystania nowoczesnej technologii w budownictwie szpitalnym. Prezentacja była przedstawiona na konferencji „Szpital uniwersytecki” 1.12.2007 w Zabrzu (patrz blog z 1.12.2008).

Zapraszam!


Budowa szpitala Centre Hospitalier Universitaire de Nancy


Budowa szpitala Royal Orthopaedic Hospital w Birmingham


Projekt Cadolto w Rosji

czwartek, 11 grudnia 2008

Życie jest najlepszym reżyserem i dotyczy to także szkół wyższych. Nieraz kreuje takie sytuacje, których by nie wymyślił najbardziej twórczy umysł. Taka właśnie kuriozalna sprawa została opisana na łamach wrocławskiego wydania Gazety Wyborczej.

Otóż do tutejszej akademii medycznej nadeszły dwie recenzje dotyczące jednej habilitacji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu każda habilitacja wymaga sporządzenia czterech recenzji, ale w tym przypadku obie opinie zostały sporządzone przez tego samego profesora. Gdyby przez pomyłkę został wysłany ten sam tekst to można by położyć to na karb roztargnienia zapracowanego naukowca, ale dostarczono dwie różne recenzje! I to całkowicie sprzeczne; jedna znakomita, druga negatywna.

W artykule cytowane są wypowiedzi osób zaangażowanych, w tym autora habilitacji, autora recenzji i przedstawiciela Centralnej Komisji ds. Tytułu i Stopni Naukowych.

Cała sprawa jest groteskowa, ale nie dla przyszłego (niedoszłego?) habilitanta.

Jak mogło dojść do takiej kompromitacji?! Czy to „wypadek” przy pracy, a może coś więcej?

Pozostawiam to do rozważań czytelników.

wtorek, 9 grudnia 2008

Ostatnie wydarzenia we wrocławskiej AM z uwagą są obserwowane w polskich środowiskach uniwersyteckich. Oskarżenie Rektora uczelni o popełnienie plagiatu to wydarzenie bez precedensu. Na stronie internetowej AM zostały opublikowane oświadczenia Rektora uczelni oraz Senatu. Wszyscy wyrażają wolę wyjaśnienia sprawy tak poważnych zarzutów.

Znaczenie poruszanych zarzutów wykracza daleko poza mury uczelni wrocławskiej, podobnie jak zarzuty o plagiat postawione przed laty jednemu z samodzielnych pracowników naszej uczelni. Wówczas reputacja naszej uczelni została narażona na szwank, tym bardziej, że odzyskanie dobrego imienia warunkuje szybka i sprawiedliwa reakcja odpowiednich gremiów, a takiego stanowiska nie udało się podjąć. Do dziś zdarza się nam usłyszeć niemiłe stwierdzenia: „to pan jest ze Ślam-u, tej uczelni słynnej z plagiatów…”. Na renomę pracuje się długie lata, reputację można stracić w parę chwil!

Uczelnia wrocławska, według mojego głębokiego przekonania, stoi w obliczu poważnego kryzysu. Co należy uczynić? Jak zachowają się gremia profesorskie, co uczyni kolegium elektorów? A lokalna i krajowa opinia publiczna czeka na dalszy bieg wydarzeń.

Wbrew pozorom sprawa nie musi być aż tak trudna, gdyż AM z Wrocławia przyjęła Kodeks -Dobre Praktyki w Szkołach Wyższych.

W preambule Kodeksu czytamy: „Podstawową wartością etosu akademickiego jest prawda”; w uczelni obowiązują, według Kodeksu m.in. zasady: służby publicznej, bezstronności w sprawach publicznych, legalizmu, przejrzystości. Jak te fundamenty etosu akademickiego pogodzić z zarzutami o plagiat? W końcowym fragmencie Kodeksu dotyczącym działań rektora i senatu czytamy: „…stanowisko rektora wymaga nie tylko zarządzania…ale – być może w jeszcze większym stopniu – przewodzeniu swemu środowisku uczelnianemu. W tym sensie rektor jest strażnikiem etosu…”.

W naszej uczelni w roku 1980, na początku roku akademickiego doszło do bezprecedensowego odwołania ze stanowiska Rektora prof. J. Jonka. Zebrały się wtedy na wspólnym posiedzeniu Rady Wydziału i tajnym głosowaniu wybrano nowego Rektora prof. Zbigniewa Hermana. Była to reakcja naszego środowiska akademickiego stawiające tamę wcześniejszemu modelowi uczelni kierowanej z komitetu partii. Zwyciężyła tradycja akademicka. Obserwowałem te wydarzenia jako student piątego roku.

Jak widać z tego przykładu sprzed blisko 30 lat, etos akademicki tłumiony od 1945 roku, nie dał się stłamsić. Byli wśród nas tacy Wielcy Profesorowie, jak T. Ginko, Z. Górka, Z. Herman, F. Kokot, S. Szyszko, J. Zieliński i wielu, wielu innych.

Zobaczymy, jak fundamentalne zasady demokracji, przejrzystości i sprawiedliwości sprawdzają się w czasach współczesnych. Dziś naszą uwagę skupia Wrocław, ale jutro może to być inna uczelnia…

Nie zajmuję oczywiście żadnego stanowiska dotyczącego faktycznej winy rektora z uczelni wrocławskiej, ale będę obserwował z uwagą dalszy bieg zdarzeń.

poniedziałek, 8 grudnia 2008

Na stronie Akademii Medycznej w Gdańsku znajdujemy bieżące informacje dotyczące budowanego tam całkiem nowego szpitala klinicznego.

Warto popatrzeć na postęp prac budowlanych, bo może kiedyś i do nas uśmiechnie się los (albo weźmiemy go w swoje ręce…).







Więcej pod adresem http://www.amg.gda.pl/4589.html

piątek, 5 grudnia 2008

Z przyczyn niezależnych zmuszony jestem wycofać dokument dotyczący podwyżek dla pracowników naszej uczelni zamieszczony 3 grudnia.

Jest on dostępny na stronie: www.solidarnosc-sum.ovh.org

środa, 3 grudnia 2008

OCENZUROWANO
Chcesz zobaczyć usunięty tekst? Kliknij link poniżej:

http://www.solidarnosc-sum.ovh.org/files/pismo podwyzki 2008.pdf

poniedziałek, 1 grudnia 2008

Rok temu, dokładnie 1 grudnia odbyła się w Zabrzu konferencja „Szpital uniwersytecki”. Ideą tego spotkania było pokazanie roli szpitala klinicznego (uniwersyteckiego) w życiu uczelni medycznej. Do udziału w Konferencji w charakterze wykładowców zaproszono specjalistów z różnych dziedzin; określono miejsce szpitala na rynku świadczeń zdrowotnych (dr n. med. Tomasz Romańczyk), omówiono zasady finansowania inwestycji (dr Maria Węgrzyn), przedstawiono nowoczesne metody budowy szpitali (Remigiusz Cichocki), kończąc na prezentacji dotyczącej zarządzania szpitalami (prof. Aldona Frąckiewicz-Wronka) oraz szpitalnego systemu informatycznego (prof. Ewa Piętka).

Znakomitym uzupełnieniem tych wykładów tematycznych było wystąpienie dr hab. Piotra Czauderny, pełnomocnika rektora Akademii Medycznej w Gdańsku ds. budowy nowego szpitala klinicznego. Przedstawił on historię z tej uczelni prowadzącą do sukcesu w postaci rozpoczęcia budowy szpitala klinicznego (zdjęcia z wbudowania kamienia węgielnego z udziałem Premiera D. Tuska i Minister Zdrowia E. Kopacz przedstawiłem na blogu przed paroma miesiącami).

Należą się gratulacje całemu środowisku z Gdańska, coś, co mogło wydawać się niemożliwe czasem jednak udaje się…

Nim zaproszę Czytelników bloga do zapoznania się z materiałami konferencyjnymi parę refleksji dotyczących naszej uczelni. Wydział zabrzański od lat czeka na szpital akademicki z prawdziwego zdarzenia. Najpierw panaceum miało być Akademickie Centrum Medyczne, a gdy ta szansa zgasła otrzymaliśmy nową ofertę wychodzącą naprzeciw ówczesnym działaniom Dziekana Wydziału profesora Wojciecha Króla zmierzającym do budowy w Zabrzu całkiem nowego szpitala. Jesienią 2006 roku była szansa rozpoczęcia procedury budowy zupełnie nowego szpitala klinicznego w Zabrzu za kwotę oscylującą wokół PÓŁ MILIARDA ZŁOTYCH. Warunkiem była oczywiście zgoda uczelni wyrażona decyzją Senatu.

Niestety, decyzja była negatywna, za budową głosowało 5 osób!

Czy można sobie wyobrazić bardziej kuriozalną decyzję?! Skarb Państwa w osobie Ministra Zdrowia wyraża chęć pomocy instytucji publicznej jaką jest uczelnia, a ta DOBROWOLNIE REZYGNUJE! No cóż, pociąg z pieniędzmi minął Zabrze, a „nasze” miliony wsparły inną uczelnię.

Tę decyzję Senatu uważam za największy błąd minionej kadencji!

Taka szansa rozwojowa może się już drugi raz nie powtórzyć, a zainteresowanym poznaniem stanu dzisiejszej bazy klinicznej Wydziału zapraszam do odwiedzenia Szpitala Klinicznego nr 1 w Zabrzu.


Program konferencji "Szpital uniwersytecki"