25 września w 40. rocznicę powstania NZS w Muzeum Śląskim odbędzie się spotkanie byłych NZS-iaków (wstępnie przewidziana godzina to 16). Z powodu pandemii ta uroczystość jest opóźniona o rok, organizator, niestrudzony Przemek Miśkiewicz czeka na przybycie licznego grona dawnych studentów i założycieli organizacji z 1980 roku.

Do zobaczenia!

Jak wiecie, przygotowywaliśmy przez ostatnie pół roku album o NZS uczelni śląskich lat 80-90. I za chwilę będzie gotów. W trakcie y w Muzeum Śląskim - najprawdopodobniej o 16.00, co jeszcze potwierdzę. Promocja albumu, wspólne oglądanie filmu, występ chóru Zespołu Śląsk, który zaśpiewa kilka piosenek Kaczmara, Kelusa, ale też Kazika i innych - po prostu piosenki, które towarzyszyły nam w walce z komuną. Potem będziemy mogli zobaczyć się na wielkoformatowych zdjęciach i przypomnieć sobie, jak wyglądaliśmy podczas strajków 1981 roku, marszów i zadym czy wizyty papieskiej na Muchowcu. A po wszystkim bankiet- może już nie taki jak dawniej, ale będzie można zjeść smacznie przy winku czy piwku i pogadać z tymi, których nie widziało się czasami 30-40 lat. Spotkajmy się wszyscy, bo młodsi już nie będziemy. Powiadomcie innych ludzi tamtego czasu. Mam nadzieję, że covid nas nie zablokuje. Precz z komuną.

piątek, 26 kwietnia 2013

Ważna informacja

W imieniu grupy robotniczej str. 1W imieniu grupy robotniczej str. 2

4 komentarze:

Portier pisze...

Bardzo dyskusyjna sprawa. Powiedziałbym, że tam gdzie ktoś ucierpiał na zdrowiu (np. w wyniku pobicia),stracił swoją własność czy był więziony za działalność opozycyjną, tam oczywiście ojczyzna powinna o nim pamiętać, również w wymiarze finansowym, ale jakaś urawniłowka byłaby tu stanowczo chichotem historii.

A więc nie funkcje, nie lata, ale tylko i wyłącznie konkrety jako podstawa do czegokolwiek. No i jest jeszcze pytanie: do czego.

Anonimowy pisze...

Oby powstał akt prawny dający satysfakcynujące dawnych bojowników rozwiązanie. By wynagrodzić zasłużonych (sam znam parę osób, które niedyś aktywnie sprzeciwiały się komunie, a dziś żyją w skrajnej biedzie), ale nie dopuścić do honorów i gratyfikacji cwaniaków. By - patrząc na skandaliczny wyrok w sprawie posłaniki Sawickiej - nie ośmieszać państwa polskiego.

Anonimowy pisze...

Pani Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Irena Lipowicz będąc na uroczystości odsłonięcia tablicy w Szpitalu Klinicznym w Ligocie upamiętniającej powstanie Solidarności powiedziała, że będzie się starać, aby dla opozycyjnych działaczy solidarności a będących w trudnej sytuacji finansowej, zdrowotnej powstał dom "zasłużonego ". Ale na razie jest o tym projekcie cisza.

Anonimowy pisze...

Ta sprawa to dowód słabości państwa polskiego, te sprawy już dawno powinny być załatwione. Dlaczego uwagę zaprząta tyle mało ważnych spraw a te istotne są pomijane? to tak jak w naszej uczelni, niby coś się dzieje, ale tak naprawdę drepczemy w miejscu. Brak prawdziwego lidera jest aż za bardzo widoczny...