Czytelniku, bądź współautorem bloga!


Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.

piątek, 20 września 2013

Początek nowego roku akademickiego

Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Wydziału w Zabrzu w zaczynającym się niebawem roku akademickim. Mimo wrześniowego terminu zanotowaliśmy niezłą frekwencję. Nie było kolokwium habilitacyjnego, ale liczba głosowań była spora co wpłynęło na czas trwania posiedzenia.
Za najważniejszą informację uważam fakt wprowadzenia losowego sposobu przydziału pilotów do głosowania elektronicznego, czyli po podpisaniu listy każdy członek RW pobierał pilota bez identyfikacji numeru. Dotąd każda osoba otrzymywała ten przyrząd do głosowania w sposób przyporządkowany dla niej konkretnym numerem. Ta sytuacja wzbudzała wcześniej gorące dyskusje wobec możliwej identyfikacji jak głosowali poszczególni członkowie RW. Dziekan Prof. M. Misiołek poinformował nas, że losowy i zapewniający pełną anonimowość system przydziału pilotów wprowadzono na zalecenie Rektora Prof. P. Jałowieckiego.
To dobra wiadomość na progu nowego roku akademickiego, gdyż poszanowanie tajności głosowań personalnych należy do podstawowych zasad życia akademickiego i publicznego w ogóle.

6 komentarze:

Anonimowy pisze...

Wspaniale. Tylko dlaczego coś, co jest podstawą tajnego głosowania, wprowadza się decyzją Rektora. Czy akademickość uczelni została już aż tak zdegradowana? Jestem już na emeryturze, i codziennie dziękuję Bogu że już mnie sprawy uczelni nie dotykają. Smutne.

Anonimowy pisze...

Gratuluję dociekliwości członkom Rady Wydziału w Zabrzu.Jestem ciekawa, czy to zalecenie Rektora będzie też obowiązywać podczas głosowania w Senacie i pozostałych Radach Wydziału. A tak nas przekonywano,że wprowadzony system głosowania jest anonimowy.

Anonimowy pisze...

To jak to jest, dziekan nie mógł sam zadecydować? To sprawiedliwość i praworządność na wydziale musi wprowadzać rektor? To po co ten dziekan? To chyba jeszcze pozostałość po tenderowej sprawiedliwości. Ile ta kobieta zrobiła zła w uczelni, to żaden inny rektor jej nie dorówna. Obecnie nie wszyscy podają jej rękę, nie wszyscy też ją pozdrawiają. Ma teraz czas na refleksję.

Anonimowy pisze...

A Kuraszewska nadal mobbinguje i krzywdzi pracowników. Jej formy zwracania się do ludzi wołają o pomstę do nieba. To notoryczna kłamczucha. Jej obecność przynosi uczelni wstyd, a nie pożytek.

Anonimowy pisze...

Na dzisiejszej Radzie Wydziału Farmaceutycznego piloty do głosowania były wydawane zgodnie z listą tj. po staremu.

Anonimowy pisze...

Na radzie wydziału w Katowicach Tenderowie byli osamotnieni. Nikt nie siedział obok nich i nikt nie podał im ręki. Izolowanie rzucało się w oczy.