25 września w 40. rocznicę powstania NZS w Muzeum Śląskim odbędzie się spotkanie byłych NZS-iaków (wstępnie przewidziana godzina to 16). Z powodu pandemii ta uroczystość jest opóźniona o rok, organizator, niestrudzony Przemek Miśkiewicz czeka na przybycie licznego grona dawnych studentów i założycieli organizacji z 1980 roku.

Do zobaczenia!

Jak wiecie, przygotowywaliśmy przez ostatnie pół roku album o NZS uczelni śląskich lat 80-90. I za chwilę będzie gotów. W trakcie y w Muzeum Śląskim - najprawdopodobniej o 16.00, co jeszcze potwierdzę. Promocja albumu, wspólne oglądanie filmu, występ chóru Zespołu Śląsk, który zaśpiewa kilka piosenek Kaczmara, Kelusa, ale też Kazika i innych - po prostu piosenki, które towarzyszyły nam w walce z komuną. Potem będziemy mogli zobaczyć się na wielkoformatowych zdjęciach i przypomnieć sobie, jak wyglądaliśmy podczas strajków 1981 roku, marszów i zadym czy wizyty papieskiej na Muchowcu. A po wszystkim bankiet- może już nie taki jak dawniej, ale będzie można zjeść smacznie przy winku czy piwku i pogadać z tymi, których nie widziało się czasami 30-40 lat. Spotkajmy się wszyscy, bo młodsi już nie będziemy. Powiadomcie innych ludzi tamtego czasu. Mam nadzieję, że covid nas nie zablokuje. Precz z komuną.

piątek, 13 kwietnia 2012

PROMOCJE DOKTORSKIE W ZABRZU

Dzisiaj w Zabrzu odbywały się uroczyste promocje doktorskie. Takie uroczystości są organizowane dość rzadko, odbywają się raz, może dwa razy w roku. Dotąd zawsze wręczanie dyplomów świeżo upieczonym doktorom odbywało się w sali Rady Wydziału, ale tym razem zaproszono gości do Teatru Nowego w Zabrzu. To był świetny pomysł władz dziekańskich, to miejsce znakomicie nadaje się na taką okazję. Dobrym obyczajem, oby kontynuowanym w przyszłości, było włączenie do grona gości także doktorów habilitowanych. Organizatorzy zadbali także o program artystyczny.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Miałam okazję uczestniczyć w dzisiejszej uroczystości. Odbyła się ona w sali Teatru Nowego w Zabrzu przy pełnej sali zaproszonych osób i ich gości. W pięknej oprawie promotorzy mogli wręczać, a - byli już - doktoranci odbierać dyplomy doktora nauk medycznych. Ponadto, dyplomy wręczono także osobom, które uzyskały stopień doktora habilitowanego. Do tej pory promocje doktorskie odbywały się w dziekanacie. Możemy być dumni, jako pracownicy uniwersytetu, z uroczystości zorganizowanej w takiej formie, uroczystości, która jest szczególnie ważna dla doktorantów i ich rodzin. Należą się tutaj podziękowania Panu Dziekanowi Królowi i Panom Prodziekanom za pomysł zorganizowania promocji doktorskich w takiej postaci. Podziękowania za pracę należą się także Pani mgr Ewie Władyce i innym pracownikom dziekanatu. Mam nadzieję, że już zawsze tak będą wyglądać promocje doktorskie na naszym wydziale.
Bogna Drozdzowska

Anonimowy pisze...

Tak, dziękujmy Dziekanowi Królowi. To świetny facet. Niech z Sieroniem zostaną Rektorem i Prorektorem oraz niech prowadzą Nas dalej! Tylko dokąd?

Anonimowy pisze...

Dokąd? To wiadomo. W świetlaną przyszłość. Tyle tylko, że ta jasna przyszłość będzie w piekle. Bo w czyśćcu, to już jesteśmy.