Czytelniku, bądź współautorem bloga!


Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.

piątek, 8 maja 2009

Z życia Śląskiego Uniwersytetu Medycznego

Dziś odbyło się wspólne posiedzenie wszystkich Rad Wydziału naszej uczelni. Z założenia tego typu spotkania są cenne, szczególnie gdy stanowią okazję do merytorycznej dyskusji. Poruszono parę ważnych spraw; byliśmy pod dużym wrażeniem projektu kompleksu do e-learningu, ale dyskusja dotyczyła głównie spraw nauki. Od dość dawna wiadomo, że nie jest dobrze w tym zakresie, ale skala regresu jest znacznie większa niż się na zdawało. Dyskusja zainicjowana przez prof. S.Wosia pokazała „state of art.” nauki w uczelni. To jest osobny temat, poruszę go niebawem.

By jednak móc dyskutować o nauce w SUM trzeba poznać obiektywne dane. Taką skalą naszej aktywności na niwie nauki są zbierane punkty wg Impact Factor. Na stronie internetowej SUM takie dane są dostępne i poniżej przedstawiam dane dotyczące prac pełnotekstowych za lata 2006-2008.

Sytuacja nie jest zła, jest dramatyczna, nauka w SUM po prostu zanika. I nie widać by był jakiś pomysł na odwrócenie tego trendu. Tylko otwarta dyskusja, poprzedzona wnikliwymi analizami może zahamować staczanie się na koniec stawki polskich uczelni medycznych. Nie są mi znane takie działania władz SUM, dzisiejsza dyskusja w żaden sposób upoważnia do optymistycznego spojrzenia w przyszłość…


dorobek slajd 1
dorobek slajd 2
dorobek slajd 3
dorobek slajd 4

1 komentarze:

Anonimowy pisze...

Sz.P.Profesorze, nie powinny nikogo dziwić spadki punktacji IF w dorobku naszych nauczycieli akademickich, skoro systematycznie redukuje się liczbę osób zatrudnionych i stawia pozostałych pracowników w obliczu horrendalnej liczby godzin dydaktycznych do zrealizowania. Staliśmy się szkołą, która w systemie akordowym (nawet w dni wolne od pracy) produkuje kolejnych absolwentów.Źle opłacani i źle traktowani pracownicy nie są entuzjastami badań naukowych, które przecież wiążą się z kolejnymi obowiązkami, do których często trzeba dopłacać z niewysokiej pensji.