Czytelniku, bądź współautorem bloga!

Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.



Zapraszam Czytelników bloga do nadsyłania informacji dotyczących osiągnięć i sukcesów pracowników lub absolwentów naszej Uczelni. Mogłyby to być krótkie "newsy" lub nieco dłuższe teksty na podany adres poczty elektronicznej.

Zachęcam do podpisywania wypowiedzi przez jej autora; przy braku takiej zgody list opublikuję anonimowo niemniej proszę o dane autora do mojej wiadomości.

środa, 15 kwietnia 2009

Ciąg dalszy sprawy Rotmistrza Pileckiego

http://bukojer.salon24.pl/506973.html

1 komentarze:

Piotr Leśniak - Katowice Ligota pisze...

Czy czytał Pan Profesor również komentarze pod tekstem, do którego prowadzi link? Przecież tam za chwilę ktoś rozpali stosy! Bądźmy poważni. Nie mam zamiaru chwalić polskich europosłów za to jak się zachowali, ale pisanie o tym, że teraz powinni ustąpić to gruba przesada. Baaardzo gruba. Mniej więcej taką politykę prowadził swego czasu Jarosław Kaczyński. Małe symboliczne sukcesy nazwijmy je „ideologiczno historyczne” i ogromny, przeogromny wstyd za metody, jakimi do nich doprowadzano oraz oddźwięk, jaki powodowały w Europie. Jak pisałem wczoraj, najpierw, zanim chwycimy za szabelki, powinniśmy pewne sprawy „zaszczepić” młodym i nie tylko młodym Polakom. Najpierw powinniśmy umieć je nagłośnić w kraju i przede wszystkim wyzbyć się śmiesznej momentami wiary w to, że polskie doświadczenia historyczne są jedyne, wyjątkowe i nadające nam jakiś szczególny status.

Proszę spojrzeć jak wyglądało kandydowanie Radosława Sikorskiego na fotel szefa NATO. Nawet rząd i on sam nie potrafili jasno stwierdzić, o co im chodzi, ale potem lali łzy, że się nie udało. Ale CO, co u diaska miało się udać?

Jak powiedziałem, uważam, że decyzja polskich europosłów nie należy do najszczęśliwszych, ale teraz nawet mówienie o tym, że powinni oddać mandaty jest działaniem szkodliwym i obniżającym prestiż państwa. Nie dziwi potem, że stereotyp Polaka to nieodpowiedzialny, źle zorganizowany i nie całkiem poważny „ułan”…

Nie bądźmy w XXI wieku ułanami, bo trafimy wreszcie do skansenu.