25 września w 40. rocznicę powstania NZS w Muzeum Śląskim odbędzie się spotkanie byłych NZS-iaków (wstępnie przewidziana godzina to 16). Z powodu pandemii ta uroczystość jest opóźniona o rok, organizator, niestrudzony Przemek Miśkiewicz czeka na przybycie licznego grona dawnych studentów i założycieli organizacji z 1980 roku.

Do zobaczenia!

Jak wiecie, przygotowywaliśmy przez ostatnie pół roku album o NZS uczelni śląskich lat 80-90. I za chwilę będzie gotów. W trakcie y w Muzeum Śląskim - najprawdopodobniej o 16.00, co jeszcze potwierdzę. Promocja albumu, wspólne oglądanie filmu, występ chóru Zespołu Śląsk, który zaśpiewa kilka piosenek Kaczmara, Kelusa, ale też Kazika i innych - po prostu piosenki, które towarzyszyły nam w walce z komuną. Potem będziemy mogli zobaczyć się na wielkoformatowych zdjęciach i przypomnieć sobie, jak wyglądaliśmy podczas strajków 1981 roku, marszów i zadym czy wizyty papieskiej na Muchowcu. A po wszystkim bankiet- może już nie taki jak dawniej, ale będzie można zjeść smacznie przy winku czy piwku i pogadać z tymi, których nie widziało się czasami 30-40 lat. Spotkajmy się wszyscy, bo młodsi już nie będziemy. Powiadomcie innych ludzi tamtego czasu. Mam nadzieję, że covid nas nie zablokuje. Precz z komuną.

piątek, 23 lipca 2010

O uczelni przeczytane w lokalnej prasie

"To co się dzieje w szpitalu na Ceglanej to skandal"

3 komentarze:

Unknown pisze...

Nic dziwnego, szpitalem zarządza 2 pedagogów, w tym jeden z ukończonym kursem zarządzania nieruchomościami i legitymacją NIK-u.

Anonimowy pisze...

To może lepiej że pedagodzy jeżeli czytasz bloga Pana profesora to niedobrze by się stało gdyby tych 2 pedagogów studiowało w ŚUM uczelnia na samym końcu wszelkich rankingów a tak to tych 2 pedagogów ma dobre wykształcenie a i jeszcze legitymacja

Anonimowy pisze...

Proponuję najpierw skończyć Państwową Wyższą Uczelnie (nawet pedagogiczną), aby się wypowiadać o poziomie wykształcenia innych osób...na inteligencję opiniującego, kulturalnego człowieka nie przystaje - zastanów się nad sobą, albo wybierz się do szkoły, jeszcze nie jest za późno.Na głupotę nie ma rady.