25 września w 40. rocznicę powstania NZS w Muzeum Śląskim odbędzie się spotkanie byłych NZS-iaków (wstępnie przewidziana godzina to 16). Z powodu pandemii ta uroczystość jest opóźniona o rok, organizator, niestrudzony Przemek Miśkiewicz czeka na przybycie licznego grona dawnych studentów i założycieli organizacji z 1980 roku.

Do zobaczenia!

Jak wiecie, przygotowywaliśmy przez ostatnie pół roku album o NZS uczelni śląskich lat 80-90. I za chwilę będzie gotów. W trakcie y w Muzeum Śląskim - najprawdopodobniej o 16.00, co jeszcze potwierdzę. Promocja albumu, wspólne oglądanie filmu, występ chóru Zespołu Śląsk, który zaśpiewa kilka piosenek Kaczmara, Kelusa, ale też Kazika i innych - po prostu piosenki, które towarzyszyły nam w walce z komuną. Potem będziemy mogli zobaczyć się na wielkoformatowych zdjęciach i przypomnieć sobie, jak wyglądaliśmy podczas strajków 1981 roku, marszów i zadym czy wizyty papieskiej na Muchowcu. A po wszystkim bankiet- może już nie taki jak dawniej, ale będzie można zjeść smacznie przy winku czy piwku i pogadać z tymi, których nie widziało się czasami 30-40 lat. Spotkajmy się wszyscy, bo młodsi już nie będziemy. Powiadomcie innych ludzi tamtego czasu. Mam nadzieję, że covid nas nie zablokuje. Precz z komuną.

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Życzę Czytelnikom bloga dużo zdrowia,
Świąt spędzonych w spokoju wraz z rodziną
oraz powodzenia w realizacji planów na nadchodzący rok
bombki

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Z wzajemością, Wszystkiego Najlepszego Panie Profesorze.

Anonimowy pisze...

Szanowny Panie Profesorze, w nadchodzącym 2015 roku, życzę Panu, aby ci głupi pismacy nie szkalowali już szlachetnych lekarzy i nie zamieszczali wiadomości takich jak ta z Limanowej
http://wiadomosci.onet.pl/krakow/limanowa-znamy-przyczyny-smierci-78-letniej-pacjentki/7ek98
gdyż jak czegoś nie wiemy, to znaczy że tego nie ma. A dopuszczanie do komentowania przez internautów takich wiadomości powinno być policyjnie karane. Pełnomocnikiem prokuratury w tym zakresie proponuje ustanowić Pana Profesora Wojciecha Pluskiewicza.
Oby ten nadchodzący rok był lepszy!