25 września w 40. rocznicę powstania NZS w Muzeum Śląskim odbędzie się spotkanie byłych NZS-iaków (wstępnie przewidziana godzina to 16). Z powodu pandemii ta uroczystość jest opóźniona o rok, organizator, niestrudzony Przemek Miśkiewicz czeka na przybycie licznego grona dawnych studentów i założycieli organizacji z 1980 roku.

Do zobaczenia!

Jak wiecie, przygotowywaliśmy przez ostatnie pół roku album o NZS uczelni śląskich lat 80-90. I za chwilę będzie gotów. W trakcie y w Muzeum Śląskim - najprawdopodobniej o 16.00, co jeszcze potwierdzę. Promocja albumu, wspólne oglądanie filmu, występ chóru Zespołu Śląsk, który zaśpiewa kilka piosenek Kaczmara, Kelusa, ale też Kazika i innych - po prostu piosenki, które towarzyszyły nam w walce z komuną. Potem będziemy mogli zobaczyć się na wielkoformatowych zdjęciach i przypomnieć sobie, jak wyglądaliśmy podczas strajków 1981 roku, marszów i zadym czy wizyty papieskiej na Muchowcu. A po wszystkim bankiet- może już nie taki jak dawniej, ale będzie można zjeść smacznie przy winku czy piwku i pogadać z tymi, których nie widziało się czasami 30-40 lat. Spotkajmy się wszyscy, bo młodsi już nie będziemy. Powiadomcie innych ludzi tamtego czasu. Mam nadzieję, że covid nas nie zablokuje. Precz z komuną.

piątek, 19 grudnia 2014

APEL W SPRAWIE PAKIETU ONKOLOGICZNEGO

Okręgowa Rada Lekarska w Katowicach apeluje do Prezesa Rady Ministrów o wstrzymanie wprowadzenia w życie pakietu onkologicznego.
Rada zaznacza, że pakiet onkologiczny w obecnym kształcie jest niedopracowany, zarówno ze względów organizacyjnych jak i finansowych. Nie zostały uwzględnione zgłaszane postulaty medycznych środowisk specjalistycznych w tworzeniu przepisów regulujących funkcjonowanie pakietu, a także nie przeprowadzono żadnego programu pilotażowego.

Więcej: http://www.izba-lekarska.org.pl/aktualnosci/1091-apel_w_sprawie_pakietu_onkologicznego

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

POza tematem pakietu onkologicznego:

Porada pilnie potrzebna: artykuł przygotowany do wysłania, współpraca międzynarodowa, uczelnia macierzysta nie miała jakiegokolwiek udziału w prowadzeniu badań i nie miały nic wspólnego z uczelnią macierzystą na żadnym etapie. Koleżanka uważa, że nie powinno podawać się afiliacji uczelni jeżeli nie miała ona żadnego udziału, ani też nie wspomagała takich badań. Wydaje mi się, że ma rację, w przeciwnym razie podanie afiliacji może nieprawdziwie sugerować, że uczelnia brała udział w tych badaniach. Sam fakt zatrudnienia na uczelni nie obliguje do podawania afiliacji.

Anonimowy pisze...

Właściwie dlaczego lekarze opierają się pakietowi onkologicznemu? Przecież jest to bardzo potrzebne i przynajmniej z założenia sprzyja potrzebom pacjentów. A wszelkie niedopracowania organizacyjne bądź prawne można poprawiać w trakcie realizacji. Wszystko co nowe rodzi się w bólach i z oporami. Wydaje się więc, że jak nie wiadomo o co dokładnie chodzi, to chodzi o pieniądze. Pieniądze ponad wszystko.