Czytelniku, bądź współautorem bloga!


Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.

niedziela, 20 października 2013

Wyniki ankiety z 10. września

Odpowiedzialność lekarza

PytanieUdziałL. odpowiedzi
Lekarz powinien zostać dożywotnio pozbawiony prawa wykonywania zawodu12.63%12
Lekarz powinien zostać czasowo pozbawiony prawa wykonywania zawodu25.26%24
Powinien otrzymać karę dyscyplinarną nałożoną przez samorząd lekarski61.05%58
Powinien zwrócić do NFZ pieniądze zarobione w ramach tego kontraktu66.32%63
Sprawa o oszustwo powinna być skierowana do prokuratury66.32%63
NFZ powinien natychmiast unieważnić kontrakt z tą placówką64.21%61
Nie ma potrzeby karania tego lekarza4.21%4

Ankietę z 10 września wypełniło 95 osób, dziękuję za udział.

Wyniki pokazują, że generalnie nie ma akceptacji dla tego typu nieuczciwych działań lekarskich. Niemniej jednak około 1/3 respondentów nie widzi potrzeby karania poprzez nałożenia kary dyscyplinarnej, zwrotu nieuczciwie zarobionych pieniędzy, skierowaniu sprawy do prokuratury bądź unieważnieniu kontraktu z NFZ. To zadziwiająca tolerancja dla takiej nieuczciwej postawy lekarskiej.

Niemniej dziwi także stosunkowo mała liczba odpowiedzi wskazujących na potrzebę pozbawienia prawa wykonywania zawodu. O ile można dyskutować na pierwszym punktem ankiety sugerującym potrzebę dożywotniego pozbawienia prawa wykonywania zawodu, to zaledwie 25% respondentów opowiedziało się za czasowym pozbawieniem prawa wykonywania zawodu. Sądzę, że w interesie korporacji zawodowej, czyli każdego z nas jest eliminowanie z niej nieuczciwych członków. Albo będziemy potrafili podejmować czasem nawet drastyczne decyzje i usuwać nieuczciwych lekarzy z naszego grona (czasowo lub na stałe) albo wizerunek całego środowiska lekarskiego będzie cierpiał z powodu działań niektórych osób.

I ostatnia, ale bardzo ważna kwestia. Nie mam niestety informacji dotyczącej jak ta sprawa się potoczyła i jakie konsekwencje poniósł opisany lekarz. Sprawdziłem natomiast telefonicznie, że nadal pracuje w swej prywatnej przychodni przyjmując pacjentki tylko w ramach praktyki specjalistycznej, czyli prawa zawodu nie został pozbawiony. W tej placówce medycznej inni lekarze przyjmują także w ramach kontraktu z NFZ, co najpewniej oznacza, że żadnej postulowanej w ankiecie kary nie wymierzono.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

To było wiadomo bez tej ankiety. Przecież i w prokuraturze i z izbie tez chorują.

Anonimowy pisze...

Przez takich przedstawicieli zawodu inni lekarze, a raczej cała populacja traci wiarygodność i zaufanie już i tak nadszarpnięte przez różne medialne doniesienia (o stanach alkoholowych, korupcji, błędach jatrogennych i niegodnej postawie). Upadek etyki lekarskiej jest aż nadto widoczny.