Czytelniku, bądź współautorem bloga!


Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.

sobota, 21 września 2013

Uzupełnienie wpisu z 20 września

Drogą poczty elektronicznej zwrócono mi uwagę, że pominąłem ważną informację z posiedzenia Rady Wydziału w Zabrzu z 19 września.

Zlikwidowano bowiem kolejną jednostkę, jedyną w naszym Wydziale, Klinikę Intensywnej Terapii Dziecięcej w Zabrzu. Zwrócono uwagę na następujące fakty dotyczące tej sprawy:

1. dlaczego nie ogłoszono konkursu na stanowisko kierownika Kliniki?
2. dlaczego, po 40 latach istnienia, zlikwidowano ośrodek pediatryczny, który:
a. był bardzo dochodowy
b. koło STN 5 -krotnie zdobywało nagrody
c. nie był "uwikłany " w jakiekolwiek problemy sądowe itp.
Również zaskakujący jest fakt, że nikt z pediatrów nie zabrał głosu w tej sprawie, wypowiedział się jedynie chirurg dziecięcy dr hab. W. Korlacki.

piątek, 20 września 2013

Początek nowego roku akademickiego

Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Wydziału w Zabrzu w zaczynającym się niebawem roku akademickim. Mimo wrześniowego terminu zanotowaliśmy niezłą frekwencję. Nie było kolokwium habilitacyjnego, ale liczba głosowań była spora co wpłynęło na czas trwania posiedzenia.
Za najważniejszą informację uważam fakt wprowadzenia losowego sposobu przydziału pilotów do głosowania elektronicznego, czyli po podpisaniu listy każdy członek RW pobierał pilota bez identyfikacji numeru. Dotąd każda osoba otrzymywała ten przyrząd do głosowania w sposób przyporządkowany dla niej konkretnym numerem. Ta sytuacja wzbudzała wcześniej gorące dyskusje wobec możliwej identyfikacji jak głosowali poszczególni członkowie RW. Dziekan Prof. M. Misiołek poinformował nas, że losowy i zapewniający pełną anonimowość system przydziału pilotów wprowadzono na zalecenie Rektora Prof. P. Jałowieckiego.
To dobra wiadomość na progu nowego roku akademickiego, gdyż poszanowanie tajności głosowań personalnych należy do podstawowych zasad życia akademickiego i publicznego w ogóle.

wtorek, 10 września 2013

Odpowiedzialność lekarza

Lekarz to zawód szczególny. Zdrowie jest najważniejsze, bez niego wszystko inne schodzi na dalszy plan. Nic dziwnego, że wymagania stawiane lekarzom są najwyższe; dotyczą zarówno obszaru kompetencji czysto zawodowych, jak i innych cech. Bez wysokiej kultury, cierpliwości, empatii i wielu innych cech osobistych lekarza trudno wyobrazić sobie tzw. lekarza z prawdziwego zdarzenia. Od lekarzy wymaga się także uczciwości; gdy lekarz coś poświadczy nie może być mowy o wątpliwościach dotyczącej dobrej wiary i prawdziwości opinii danego lekarza. Podpis lekarza powinien być święty.

Chciałbym dziś w odniesieniu do tych paru słów wstępu prosić Czytelników bloga o wyrażenie opinii w bulwersującej sprawie. Pewien lekarz wypełniając dokumenty konkursowe dla NFZ wpisał na listę osób pracujących w przychodni będącej jego własnością lekarzy, którzy nigdy u niego nie pracowali. Dzięki temu uzyskał intratny kontrakt z NFZ. Ci lekarze w ogóle nie mieli pojęcia, że ich nazwiska figurują wśród zatrudnionych w tej placówce. Sprawa szybko wyszła na jaw.

Moje pytanie dotyczy kwestii: jakie konsekwencje powinien ponieść lekarz, który dopuścił się ewidentnego oszustwa. Nie mamy tu do czynienia z błędem, ale w pełni świadomym oszustwem, w dodatku z motywem materialnym.

Proszę o wypełnienie ankiety zaznaczając wszystkie odpowiedzi, jakie uznasz za właściwe.

piątek, 6 września 2013

Apel o pomoc

Od roku uczę Historii w Polonijnym Liceum Ogólnokształcącym Niepublicznym (PLON) "Klasyk". Nasi uczniowie to młodzież polskiego pochodzenia z terenów bywszego Sajuza, ogromna większość z terenów, które pozostały poza wschodnią granicą II RP. Ich przodków zdradzono w Rydze, pozostawiając za wschodnią granicą. Zachowali polskość od... rozbiorów - ponad dwieście lat. Przeżyli, nie wszyscy, rozkułaczanie i wielką czystkę - 143 000 uwięzionych Polaków z czego 111 000 rozstrzelanych przez NKWD (pięć "Katyniów"), w tym czterech prapradziadków naszych tegorocznych - ośmioro - maturzystów. Jako Naród jesteśmy im coś dłużni. Mamy szkołę z internatem i stołówką, generuje to dodatkowe koszty. Brakuje ok. 600 zł miesięcznie na ucznia. Jest ich 50-sięciu. "Adopcja", o której w załączniku, może być zespołowa - organizacje uczelniane NZS, wyższe uczelnie, organizacje kombatanckie NZS. MSZ, który niestety przejął fundusze od Senatu RP na wspieranie Polonii, woli wygodnie siedzieć niż się ruszyć - bez wyjaśnienia cofnęło nam dotację, która pokrywała wyżywienie. Wychowała mnie babcia - z dziada pradziada z Kresów - i dziadek, który służył w Korpusie Ochrony Pogranicza i cudem przeżył rozstrzelanie przez NKWD w 1941r.. Moja mama urodziła się w Lidzie. Kresowiacy to moi krewni, jestem gotów ich uczyć za darmo, ale muszą coś jeść.

Wojtek Bogaczyk

Zaadoptuj Wschodniaka!

Polonijne Liceum Ogólnokształcące Niepubliczne "Klasyk" i Bursa "Inter" (www.plon-klasyk.pl) prowadzone przez Fundację Międzynarodowy Instytut Edukacji uczą utalentowaną polską młodzież ze Wschodu, która w stu procentach zdaje polska maturę i dostaje się na studia w Polsce.

Od 1 września rodzice uczniów - Rodacy ze Wschodu (Białorusi, Gruzji, Kazachstanu, Kirgizji, Mołdawii, Naddniestrza, Osetii, Rosji, Ukrainy) muszą pokryć koszty wyżywienia i ubezpieczenia (600 zł miesięcznie), ponieważ szkoła nie otrzymała w tym roku dodatkowego wsparcia budżetowego.

Większość z nich znalazła się w dramatycznej sytuacji. Ta kwota to równowartość kilku ich pensji. Nie udźwigną tego ciężaru bez naszej pomocy.

Okaż serce w tych trudnych dla wszystkich czasach, udziel najszlachetniejszej pomocy, umożliwiając młodym Polakom ze Wschodu naukę i wychowanie w Ojczyźnie Przodków. Nie licz na Państwo, dbaj o nie sam!.

Włącz się w akcję "Zaadoptuj Wschodniaka", wpłacając dowolną sumę na konto: 46 1020 1097 0000 7902 0188 4790

(Szczegóły na stronie www.plon-klasyk.pl)

Wojtek Bogaczyk