Okazja do Post scriptum nadarzyła się szybciej nim sądziłem. Za jednym zamachem, zwalniając mnie z uczelni Rektor zlikwidował Zakład Chorób Metabolicznych Kości. To była pierwsza taka jednostka w polskich uczelniach medycznych, przez 25 lat była miejscem prowadzenia zajęć dydaktycznych, kuźnią doktoratów (n=22) i intensywnej pracy naukowej.
Jak łatwo się niszczy dorobek życia, efekty pracy, które szły przecież na konto uczelni.
Czyli poza małością jest także zwykłe szkodnictwo, trudno mi to zrozumieć…
Przykre. Szkoda, że poinformowano wszystkich oprócz Pana jako Kierownika Zakładu
OdpowiedzUsuń