Czytelniku, bądź współautorem bloga!


Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.

wtorek, 24 kwietnia 2018

Światowy Kongres Osteoporozy

W dniach 19-22.04 w Krakowie odbył się Światowy Kongres Osteoporozy. Kongresy naukowe dotyczące odbywają się cyklicznie od 1993 roku, ale po raz pierwszy to spotkanie miało miejsce w Polsce. Piękne centrum kongresowe, blisko 4000 uczestników, wiodący światowi eksperci oraz magiczne miejsce – Kraków spowodowały, że te dni były ważne dla wszystkich zainteresowanych problematyką związaną z chorobami metabolicznymi kości. Sporo było także osób z Polski. Odbyła się także tzw. „polska sesja” - załączam jej program. W czasie tej części miałem możliwość zaprezentowania wyników własnych badań, zapraszam do zapoznania się z prezentacją.

Program sesji

Prezentacja wyników

czwartek, 12 kwietnia 2018

Dziś o pieniądzach słów kilka

7 i 22 marca zamieściłem teksty dotyczące reformy systemu polskiej nauki. Wg informacji dochodzących z mediów w Sejmie trwają prace dotyczące finalnego kształtu tej reformy. A my, szeregowi pracownicy uczelni jesteśmy zdani na takie fragmentaryczne informacje. Nie ma żadnej dyskusji toczonej wśród samych potencjalnie najbardziej zainteresowanych czyli gronie pracowników uczelni. Nic lub prawie nic nie wiemy. To niedopuszczalna sytuacja. Obawiam się, że rwetes się zacznie już po uchwaleniu ustawy, ale wtedy będzie za późno na jej modyfikacje. Dziś jeszcze takie możliwości istnieją.
Materia jaką są uczelnie jest bardzo skomplikowana i wielowątkowa. Są to w pierwszym rzędzie dydaktyka oraz nauka. Dochodzą kwestie organizacji uczelni, ich finansowania, kontroli jakości, prawa pracy. Ogrom spraw trudnych do szybkiego zreformowania. Lepszą drogą jest zawsze ewolucja niż rewolucja.

A na pewno zawsze warto zapytać zainteresowanych o ich zdanie.
Czy ktoś się Ciebie, Czytelniku zapytał o Twe zdanie?

Dziś parę słów o wynagrodzeniach. W projekcie ustawy Art. 137 ujęto procentowo wynagrodzenia dla różnych pracowników akademickich. Odniesiono je do tzw. wynagrodzenia średniego, ale bez sprecyzowania czy średniej dla uczelni czy średniego wynagrodzenia w całej gospodarce. I tak np. 150% dla profesora tytularnego to wysokość niższa niż dotąd. Czy można sądzić na oczekiwane zaangażowanie profesorów czy ich pensja nieznacznie przekroczy wynagrodzenie przeciętnego pracownika? Tu warto sobie uświadomić fakt, iż już dziś lekarze-rezydenci mają pensje porównywalne z profesorskimi.
A minimalne wynagrodzenie dla pracownika uczelni na poziomie 50% najniższego wynagrodzenia profesorskiego to wynagrodzenie na poziomie urągającym. To poziom znacznie poniżej średniej krajowej.
Sukces reformy polskich szkół wyższych zależy od wielu czynników. Ale bez właściwego podejścia do kwestii wynagrodzeń i wprowadzenie logicznego, motywującego systemu płac nie ma mowy o oczekiwanym skoku jakościowym.

niedziela, 8 kwietnia 2018

Reforma szkolnictwa wyższego

Coraz bliżej jest do uchwalenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Trwają prace w Sejmie o czym dowiadujemy się z mediów. Nie oznacza to wcale, że środowisko akademickie rozumie i akceptuje kierunek reform. Na forum organów naszej uczelni np. w ramach Rady Wydziału nie było żadnych prezentacji przynajmniej zarysu nowej ustawy. Nie wiemy o nie w zasadzie prawie nic. 7 marca br. opublikowałem projekt nowej ustawy, warto się zapoznać z tym obszernym tekstem. Niemniej to za mało, dopiero otwarta dyskusja daje możliwość zrozumienia rzeczywistych planów reformy.
Z w/w powodów obserwujemy protesty środowiska akademickiego; publikuję dziś list otwarty grupy pracowników z polskich uczelni i innych instytucji naukowych. Autorzy zachęcają do podpisywania tego listu otwartego. Sądzę, że taka decyzja powinna być indywidualnie podejmowana przez każdego z nas, pracowników polskich uczelni po starannym przestudiowaniu projektu ustawy.


Potencjalnych Sygnatariuszy uprzejmie proszę o podanie:

1) stopnia/tytułu naukowego
2) afiliacji

List zostanie opublikowany w ogólnopolskich serwisach prasowych i innych
mediach.

z poważaniem, pozdrawiając
Magdalena Rembowska-Płuciennik

podpisy można składać na adres e-mailowy: rembowskapluciennik@gmail.com

AUTONOMIA UNIWERSYTETÓW JEST ZAGROŻONA. List otwarty profesorów polskich ośrodków naukowych do parlamentarzystów RP

piątek, 30 marca 2018

Życzę Czytelnikom bloga
rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy

środa, 28 marca 2018

O jakości pracy naukowej

Dear W. Pluskiewicz,

Your paper "Scientific output quality of 40 globally top-ranked medical researchers in the field of osteoporosis" has just been published in "Archives of Osteoporosis", congratulations!

Among 4356 papers published today, your paper has been pushed to the 160,000+ users on Peerus.

Peerus is a paper monitoring app that will keep you up-to-date with the latest publications in your research field.

SQI-Archives-of-Osteoporosis.pdf

czwartek, 22 marca 2018

Ważna aktualizacja o Placach w nowej wersji Projektu Ustawy

Proszę kliknąć w pierwszą stronę poniżej, aby pobrać pełną treść listu.

aktualizacja ustawy - pierwsza strona listu

sobota, 17 marca 2018

O reformie szkolnictwa wyższego słów kilka

Na marcowym posiedzeniu Rady Wydziału w Zabrzu przedstawiono nam pewne informacje dotyczące zmian zasad oceny parametrycznej. Dobrze, że są podejmowane działania dotyczące oceny w przyszłości i nie będziemy zaskakiwani jak to zwykle bywało wcześniej. Niemniej niektóre zapowiedzi budzą wątpliwości. Np. nie wiadomo czy będzie nadal obowiązywała baza Web of Science, jako podstawa do zbierania danych czy też baza Scopus. Dotąd parametryzacja dotyczyła osobno wydziałów. Wg planów w przyszłości uczelnia ma być poddawana ocenie tylko jako całość, z pominięciem wydziałów. Ten kierunek nie wydaje się zbyt fortunny, w uczelniach posiadających wiele wydziałów takie uśrednienie stracą liderzy, a zyskają słabsze wydziały. Co więcej, dotąd wydział mógł do oceny parametrycznej przedstawić liczbę publikacji wynikającą z liczby pracowników. Zawsze znajdą się bardziej płodni, aktywni badacze publikujący w okresie 4 lat wiele świetnych prac i osoby nie mające zbyt dużego dorobku. W sumarycznym dorobku wydziału można było zatem znaleźć nawet kilkanaście publikacji jednego autora. Nie było w tym żadnej manipulacji danymi, a wydział korzystał z pracy liderów. Wg przedstawianego projektu ma być wprowadzony limit 4 prac włączonych do oceny w okresie 4 lat. Trudno mi zrozumieć czemu ma służyć ten zapis, przecież pozostałe (piąta i kolejne) publikacje tych autorów spełniają kryteria jakościowe, mają afiliację uczelni i ich pominięcie wypaczy sumaryczny dorobek.
To tylko niektóre planowane zmiany, czekamy na szybkie przedstawienie całości planowych zmian zasad oceny parametrycznej by już dziś dostosować nasze działania do przyszłych wymagań.
Istotną kwestią jest także moment przyjęcia powyższych zasad, czas biegnie. Projekt nowej ustawy jest od dawna gotowy i skoro nowe regulacje mają obowiązywać od nowego roku akademickiego należy jak najszybciej uchwalić nową ustawę.
Oby jej zapisy były korzystne dla funkcjonowanie polskich uczelni!

środa, 7 marca 2018

Reforma polskiej nauki

Od dawna toczą się prace dotyczące przyjęcia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Nazwano ją „Konstytucją dla nauki”. Finalny projekt został zaprezentowany w styczniu br. Jeszcze w tym roku ma być procedowany w Sejmie, podpisany przez Prezydenta RP by zacząć obowiązywać od nowego roku akademickiego. Fakt, iż zmiany w polskim szkolnictwie wyższym są konieczne jest dla mnie oczywisty. Środowisko akademickie czeka na rzeczywiste zmiany od dawna. Niemniej z mojego punktu widzenia pewne kwestie są niepokojące. Zupełnie nie widzę zainteresowania nowymi regulacjami ze strony pracowników naukowych. Przynajmniej w mojej uczelni nigdy nie toczyły się dyskusje o planowanych zmianach, np. nie przedstawiono założeń reformy na posiedzeniu rady wydziału. Wiem, że planowane są fundamentalne zmiany stąd będą one miały wpływ na każdego z nas, pracowników uczelni wyższych. Trudno bez szczegółowej znajomości projektu posiadać własne poglądy. Nie wiem jak wyglądają dyskusje w innych uczelniach, może toczą się w nich ożywione dyskusje?

Może czas zacząć na blogu taką dyskusję? Zapraszam do wypowiedzi. Poniżej załączam projekt „Konstytucją dla nauki”.

Projekt z dnia 22.01.2018 r. – ustawa (.zip)

czwartek, 1 marca 2018

Andrzej Podolecki

Właśnie dotarła do mnie smutna wiadomość o śmierci naszego Kolegi z pracy w Szpitalu Klinicznym nr 1 w Zabrzu. Zmarł po długiej chorobie. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę 3 marca w kościele Św. Anny w Zabrzu ul. 3-Maja.
Andrzeja Podoleckiego pamiętam jeszcze ze studiów. Zawsze pogodny, życzliwy dla innych ludzi. Był świetnym lekarzem, podporą kliniki kierowanej wówczas przez Prof. J. Sroczyńskiego. W tej klinice funkcjonowała oddział reanimacyjny i pracowała w tym miejscu grupa znakomitych lekarzy. W jakimś sensie zatrudnienie akurat na tym odcinku było swego rodzaju nobilitacją; to była elita lekarzy w tej klinice, a dr med. Andrzej Podolecki należał do wiodących osób w tym gronie.
Andrzeju, żegnaj. Pozostaniesz w naszej pamięci.

środa, 28 lutego 2018

Dyskusja na blogu

Dziękuję za liczne głosy dotyczące dydaktyki w kontekście wyników ostatniego egzaminu końcowego. Opinie bardzo różne, odmiennie ujmujące kwestie związane z jakością dydaktyki. Już wcześniej kilkakrotnie wyrażałem swoją opinię: wyniki egzaminu państwowego jest pochodną dwóch czynników - pracy własnej studentów oraz jakości dydaktyki, czyli zaangażowania nas, pracowników dydaktycznych. Nie oszukujmy się, bez wysiłku z tych obu stron nie uzyskamy postępu. Nawet najlepsze zajęcia nie pomogą leniwemu studentowi, a tym naprawdę ambitnym nawet słabe zajęcia nie zaszkodzą.

niedziela, 25 lutego 2018

O języku polskim

Wczoraj zdarzyło mi się zawitać do górskiego, pięknie położonego schroniska. Wokół mroźna zima; z przyjemnością wszedłem do środka by się zagrzać po długim podejściu. W tym miejscu byłem wielokrotnie, przywitałem się z gospodarzami i zająłem miejsce. Tylko jedno zaburzyło przyjemność przebywania w nastrojowym otoczeniu; obok siedziała grupa osób prowadzących głośną rozmowę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale używane słownictwo niestety odbiegało od przyjętych zwyczajowo norm. Wokół sporo ludzi, w tym dzieci. Dawniej nie było takich sytuacji, przekleństwa się oczywiście zdarzały, ale jako sporadycznie używane słowa, odnoszące się do wyjątkowych okoliczności, a nie w charakterze przerywnika. Nie mogę pojąć dlaczego potocznie i powszechnie używany język polski stoczył się na dno, a na „salony” wkroczyły zwyczaje kiedyś typowe dla marginesu społecznego.

Może ktoś z Czytelników potrafi wyjaśnić to zjawisko?!

wtorek, 20 lutego 2018

10 lat bloga

Właśnie mija 10 lat od rozpoczęcia prowadzenia bloga. Ten pomysł – pierwotnie mający być realizowany do wyborów rektorskich w 2008 roku – jest kontynuowany przez całą dekadę. Blog był platformą informacyjną w czasie kampanii wyborczej, ale z czasem przerodził się w forum dyskusyjne dotyczące szerokiego spektrum różnych aspektów życia akademickiego. Statystykę zacząłem prowadzić w czerwcu 2008 roku, parę miesięcy od pierwszego tekstu. Od tego czasu zanotowałem 523.068 wejść z 115 państw (najwięcej z Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji i Czech). Opublikowałem 1323 posty, w rekordowym roku 2009 było ich aż 249. Najwięcej Czytelników mam z Gliwic i Katowic; w pierwszej dziesiątce są także osoby z Krakowa, Wrocławia, Warszawy, Łodzi, Gdańska, Poznania, Mikołowa i Zabrza.
Prowadzenie bloga stało się moją „drugą” naturą. Po wyborach rektorskich 2012 roku miałem zamiar zakończyć tę aktywność, ale Czytelnicy namówili mnie do dalszego prowadzenia tego forum. Spore, choć nieco malejące zainteresowanie Czytelników jest dla mnie nie do końca zrozumiałym fenomenem. Dziś na blogu nie zamieszczam zbyt wiele tekstów, moje zaangażowanie w bieżące życie moje uczelni i w ogóle życie akademickie jest znacznie mniejsze niż dawniej. Niemniej najwyraźniej na blog zagląda się w celu uzyskania informacji z życia uniwersyteckiego. Jest to także forum dyskusyjne.
Trudno przewidzieć jak długo będę pisał kolejne teksty, ale skoro jest takie zapotrzebowanie będę się starał omawiać bieżące wydarzenia i przekazywać moje opinie dotyczące bieżących wydarzeń.

czwartek, 15 lutego 2018

O zabrzańskim i polskim życiu akademickim

Dziś odbyło się posiedzenie Rady Wydziału. W mojej opinii warto wspomnieć o dwóch sprawach. Odbyło się kolokwium habilitacyjne kandydata z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Amerykanin mieszkający w Polsce od roku był pierwszą osobą aspirującą do stopnia doktora habilitowanego posługującą się tylko językiem angielskim. Powiało wielkim światem…

Mniej optymistyczne były informacje dotyczące wyników ostatniego egzaminu końcowego absolwentów stomatologii. Nasi absolwenci zajęli przedostatnie miejsce. Liderami są młodzi stomatolodzy z Białegostoku, którzy uzyskali średnio 136 punktów zostawiając daleko w tyle inne uczelnie. Kolejne miejsca zajęły uczelnie ze stolicy i Gdańska z wynikami około 130 punktów. Trzy ostatnie miejsca przypadły absolwentom z Poznania (zwykle plasującym się w czołówce), Zabrza i Lublina. Te uczelnie to punktacja rzędu 119 punktów. To spory dystans do najlepszych. Martwi szczególnie bardzo duży odsetek osób, które nie zdały. Na 70 zdających aż 25 (36%) nie zaliczyło egzaminu! Dla porównania: na 41 zdających w Białymstoku nie zdały zaledwie 3 osoby.

Wszechstronne działania naprawcze są konieczne. To temat na osobne rozważania, z pewnością przyczyny opisanego stanu rzeczy są różnorodne i wymagają wszechstronnej analizy.

środa, 17 stycznia 2018

Dziś o płacach

Średnia pensja w Polsce wyniosła w grudniu 2017 r. 4 973,73 zł - to dzisiejsze doniesienie mediów elektronicznych.
Jak na tym tle wyglądają płace w uczelniach?
Jak sądzę, płaca asystenta nie powinna być mniejsza od średniej krajowej, adiunkt w mojej ocenie zasługuje na minimum dwie średnie krajowe, a profesor nie mniej niż trzy.
Proszę o opinie.

czwartek, 11 stycznia 2018

Ranking dorobku naukowego pracowników SUM

W grudniowym numerze Newslettera naszej uczelni opublikowano bardzo interesujące dane dotyczące dorobku naukowego 50 pracowników mających największy dorobek. Klasyfikację oparto na liczbie cytacji, czyli tzw. Citation Index oraz wartości współczynnika Hirscha. To bardzo ciekawe zestawienie. Dla mnie najbardziej wartościowa wydaje się łączna analiza zawartości obu tabel i porównanie miejsc poszczególnych osób. Niekwestionowanym liderem jest Prof. M. Tendera zajmujący pierwsze miejsce w obu zestawieniach, ale generalnie uzyskane pozycje różnią się znacznie dla obu kryteriów. W mojej opinii bardziej miarodajnym narzędziem dla oceny jakości dorobku naukowego jest wsp. h, a dla wielkości dorobku liczba cytacji.

To była znakomita inicjatywa by zaprezentować takie dane. Mam nadzieję, że na koniec każdego roku będą nam udostępniane takie analizy. W końcu prowadzenie badań naukowych to – obok pracy dydaktycznej – podstawowy obowiązek każdego pracownika uczelni.

Niemniej interesujące byłoby poznanie analogicznych danych dla innych polskich uczelni medycznych.

Załączam link Newslettera: http://www.sum.edu.pl/images/wiadomosci/Newsletter_nr_40.pdf

czwartek, 4 stycznia 2018

Odpowiedź z redakcji

Dear Prof. Pluskiewicz, Many thanks for your message. Unfortunately, we cannot offer a fee to reviewers. Please let me know if you have any further questions. With kind regards, Mike

Czy nauka to biznes?

W pierwszych dniach Nowego Roku otrzymałem zaproszenie do przygotowania recenzji publikacji z zagranicznego czasopisma. Po przeczytaniu abstraktu stwierdziłem, że praca dotyczy zagadnień mi bliskich i wyraziłem zgodę na współpracę w tej kwestii. Przy przeglądaniu strony czasopisma zauważyłem, że za przyjętą publikację pobierana jest opłata w wysokości 1300 Euro czyli około 5500 złotych. Następnie zaglądnąłem na wytyczne redakcyjne dotyczące wymagań i oczekiwań zawartości recenzji. Obok licznych punktów nie dostrzegłem żadnych informacji dotyczących honorarium za sporządzenie recenzji. Doszedłem do wniosku, że w świetle tak wysokiej opłaty za opublikowanie pracy recenzentowi należy się odpowiednie wynagrodzenie. W mojej pracy naukowej sporządziłem dziesiątki recenzji dla wielu zagranicznych redakcji i nigdy nie otrzymywałem za to wynagrodzenia. Ale były to periodyki naukowe nie pobierające opłaty od autorów. To normalna sytuacja; nie zawsze pracuje się dla pieniędzy. Niemniej w odniesieniu do bieżącego zaproszenia zwróciłem się do redakcji z pytaniem o honorarium. Nie mam jeszcze odpowiedzi, niezwłocznie po jej otrzymaniu opublikuję ją na blogu. Niemniej już na tym etapie mam pewne uwagi. Nauka coraz bardziej dryfuje w kierunku zwykłego biznesu. Czy tak powinno być? Czy nauka to sfera taka jak inne obszary ludzkiej aktywności? Proszę o komentarze.