Czytelniku, bądź współautorem bloga!


Jeśli znasz interesujące fakty z życia naszej uczelni lub szkół wyższych w Polsce podziel się tą informacją z innymi. Wyślij mi swój tekst na podany adres internetowy, zamieszczę go niezwłocznie na blogu.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Rankiem czwartego grudnia 2017 roku...

W odpowiedzi na poniższe pytania Czytelnika informuję, że:

1. Czy Pan jest autorytetem i dla kogo? Na przykład mi nie odpowiada mi Pana opcja polityczna, coraz bardziej mi ona nie odpowiada. Pan ma do niej święte prawo, ale co z tymi wszystkimi, którzy chcieliby widzieć w Panu mentora? Zastanowił się Pan?
2. Jak Pan naucza?
3. Jakie prowadzi Pan badania i jakim Pan jest mentorem dla młodych badaczy?
4. Jak u Pana z etyką ogólnie i szerzej?

Ad 1. Blog nie jest formą mojej autoprezentacji tylko forum wymiany poglądów i dyskusji. Nie jest także miejscem dyskusji politycznej.
Ad 2. Proszę zapytać moich studentów.
Ad 3. Moje CV jest zamieszczone na blogu oraz stronie internetowej uczelni. Tam można znaleźć te informacje. Na stronie sum.edu.pl w zakładce Biblioteka można odnaleźć dane dotyczące wykazu moich publikacji oraz danych bibliograficznych. Zachęcam także do odwiedzenia strony PubMed.
Ad 4. To pytanie pozostawię bez komentarza...


I na koniec, zachęcam Czytelników bloga do merytorycznej dyskusji.

1 komentarze:

Anonimowy pisze...

Z całym szacunkiem, blog jest głównie formą autoprezentacji. Czym jeszcze ma być? Dziennikiem telewizyjnym?

i szkoda, że Pan Profesor nie odpowiedział na pytania czytelnika. Jeszcze bardziej szkoda, że Pan uważa, że są niemerytoryczne. Zasłania się Pan fałszywą skromnością.

Pytanie o to, jakim jest Pan mentorem i jak się ma do tego Pana wyraźnie zaznaczana opcja polityczna, jest bardzo merytoryczne. Przecież sam Pan na rzeka na mentorów i relacje ze studentami czy doktorantami. Ja bym chciał wiedzieć, czy uważa Pan, czy Pana poglądy polityczne mają wpływ na to, jakim jest Pan mentorem. I czy można u Pana pisać doktorat, jak się jest z tej gorszej opcji?

I miejmy jasność. Pozostaję anonimowy, bo się boję Pana.